• Środa, 1 kwietnia 2026

    imieniny: Grażyny, Hugona, Zbigniewa

Narodziny przemysłu naftowego

Środa, 31 lipca 2013 (21:22)

- Zapalenie pierwszej lampy naftowej podczas zabiegu operacyjnego w szpitalu we Lwowie 31 lipca 1853 r. zmieniło bieg historii – podkreśla Joanna Kubit, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 4 im. I. Łukasiewicza – Naftówka w Krośnie. Dziś przypada 160. rocznica tego wydarzenia.

Pierwszą lampę naftową skonstruował w 1853 r. skromny farmaceuta Ignacy Łukasiewicz. Zarówno lampa, jak i jej projekt nie zachowały się niestety do naszych czasów. Jej wygląd znany jest tylko z opisów. Wynika z nich, że lampa miała cylindryczny kształt, była wyposażona w blaszany zbiornik na paliwo, posiadała rurkowy palnik osłonięty perforowaną przesłoną, która umożliwiała przepływ powietrza. Porowaty knot, który zapewniał ekonomiczne spalanie nafty, był osłonięty kominkiem ssącym. Lampę zaprojektowaną przez Ignacego Łukasiewicza wykonał Adam Bratkowski – lwowski blacharz trudniący się produkcją lamp olejnych.

Po raz pierwszy lampa naftowa zapłonęła 31 lipca 1853 r. podczas operacji we lwowskim szpitalu. Ignacy Łukasiewicz nigdy nie opatentował swego wynalazku. Natomiast w Urzędzie Patentowym w Wiedniu wraz z Janem Zahem opatentował odkrytą przez siebie metodę destylacji ropy naftowej. Zapalenie i wykorzystanie w praktyce pierwszej lampy naftowej zmieniło nie tylko codzienne życie ówczesnej Galicji, ale tak naprawdę zmieniło oblicze całego świata. Od tego momentu rozpoczął się postęp cywilizacyjny.

W Krośnie, Jaśle i Gorlicach powstawały kopalnie i zakłady, które zajmowały się zarówno wydobyciem oleju skalnego, ale także produkcją maszyn górniczych, który rozwijał się bardzo szybko. W 1854 r. w Bóbrce k. Krosna Ignacy Łukasiewicz założył pierwszą na świecie kopalnię ropy naftowej, a także destylarnie i rafinerie w Ulaszowicach, Chorkówce i Polance. Kopalnię w Bóbrce, gdzie dzisiaj mieści się Muzeum Przemysłu Naftowego, odwiedza rocznie ponad 30 tysięcy osób. W starej części kopalni można jeszcze zobaczyć oryginalne urządzenia wiertnicze i wydobywcze oraz autentyczne szyby naftowe. W jednym z nich mimo upływu lat wciąż bulgocze gaz i ropa naftowa, którą – tak jak w XIX wieku wydobywa się tam wiadrami. 

O Ignacym Łukasiewiczu – ojcu polskiego i światowego przemysłu naftowego, mówi także „Szlak Naftowy” wiodący od Harklowej do Lwowa, łączący miejsca związane z narodzinami i historią przemysłu naftowego. Jego główna oś przecina południowe obszary woj. podkarpackiego z zachodu na wschód, sięgając na teren Ukrainy. Wiedzie przez Jasło, Krosno, Sanok, Lesko i Ustrzyki Dolne. Po stronie ukraińskiej można zobaczyć m.in. stare szyby naftowe, zwiedzić pałace dawnych właścicieli Drohobycza czy chociażby wspomniany wcześniej lwowski szpital, gdzie przed 160 laty odbył się pierwszy zabieg operacyjny przy świetle lamp naftowych.

Z kolei najbogatszy, liczący ponad 800 egzemplarzy zbiór lamp można zobaczyć w Muzeum Podkarpackim w Krośnie. Ekspozycja stała prezentuje nie tylko lampy ozdobne czy używane w obiektach gospodarczych i fabrycznych, ale także naftowe latarnie, którymi niegdyś oświetlano ulice. Tradycje wiertnicze na tym terenie od 65 lat kontynuuje Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 4 im. I. Łukasiewicza w Krośnie – popularna „Naftówka”. To jedyna na terenie Polski placówka kształcąca w kierunkach naftowo-gazowniczych.

Mariusz Kamieniecki