Lichwa powszechnym problemem
Wtorek, 30 lipca 2013 (20:04)Projekt ustawy antylichwiarskiej autorstwa Prawa i Sprawiedliwości zwraca uwagę na problem lichwy w Polsce, który staje się coraz poważniejszy.
Jednym z powodów, dla których coraz większa grupa Polaków zmuszona jest do korzystania z usług parabanków, jest prowadzona przez rząd Donalda Tuska polityka gospodarcza. Jest ona jednostronnie ukierunkowana i umożliwia bogacenie się najzamożniejszej warstwie naszego społeczeństwa przy jednoczesnym ubożeniu przeciętnego obywatela.
Coraz więcej gospodarstw domowych zadłuża się przede wszystkim w parabankach, przez co wpada w filary zadłużenia. Przede wszystkim wynika to z tego, że osoby korzystające z usług parabanków nie zostały uprzednio poinformowane, na jakich zasadach udzielane są im kredyty.
Ponadto obecnie w Polsce nie ma żadnego pułapu ograniczającego różnego rodzaju opłaty, koszty, które mogą m.in. parabanki stosować.
Dlatego też postanowiliśmy stworzyć odpowiednie przepisy, które zwiększą bezpieczeństwo Polaków. W naszym projekcie przede wszystkim zabezpieczamy kredytobiorców.
Zwracamy uwagę na dwie najistotniejsze kwestie. Proponujemy wprowadzić zmiany w ustawie o kredycie konsumenckim i kodeksie wykroczeń. Z jednej strony, ustalamy limit górny opłat, jakie parabank może pobierać od pożyczkobiorcy. Z drugiej strony, zobowiązujemy pożyczkodawców do tego, aby rzetelnie i jasno informowali o zasadach udzielania kredytów tych, którzy się o nie starają. Jest to spójny projekt ustawy, który składamy do laski marszałkowskiej.
Będziemy oczekiwali, że pani marszałek Sejmu Ewa Kopacz jak najszybciej skieruje go do prac sejmowych. Myślę, że już jesienią będziemy mogli zacząć pracować nad naszym projektem. Wszystko po to, aby wprowadzić nowe przepisy już od początku przyszłego roku.
not. IK
Beata Szydło - wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Finansów Publicznych.
Beata Szydło