• Środa, 1 kwietnia 2026

    imieniny: Grażyny, Hugona, Zbigniewa

Claret Gospel po polsku

Wtorek, 30 lipca 2013 (15:50)

Przyjechali z Afryki, aby śpiewem i tańcem dać świadectwo wiary. W tym roku Claret Gospel, występując w kościele Świętej Rodziny w Lublinie, specjalnie przygotował pieśń po polsku, aby uczcić 150. rocznicę Powstania Styczniowego. Koncertowi towarzyszy wystawa „Artur Grottger - Powstanie Styczniowe”.

 

Zespół Claret Gospel wystąpił 24 lipca w Lublinie w kościele Świętej Rodziny. Atmosfera misyjnych koncertów tej grupy jest niezmiennie wspaniała i spontaniczna. Publiczność śpiewa razem z artystami, a melodyjne rytmy tańców afrykańskich nie pozwalają usiedzieć w miejscu.

W tym roku jednak artyści poszerzyli repertuar o słynny utwór patriotyczny „Marsz, marsz Polonia”, chcąc w ten sposób oddać hołd bohaterom Powstania Styczniowego.

Zespół Claret Gospel uczestniczy w ogólnopolskim projekcie autorskim Roberta Grudnia „Każdemu marzy się wolność” poświęconemu tej rocznicy.

 – Kiedy zaczynaliśmy ćwiczyć tę pieśń, wytłumaczyłem im, o czym są słowa i w jakich okolicznościach powstały. Przyjęli ją bardzo dobrze – wyjaśnia o. Roman Woźnica, założyciel grupy i koordynator trasy koncertowej w Polsce.

W trasie koncertowej bierze udział dziesięcioro wykonawców. Mają za sobą doświadczenia wojny, biedy, bezrobocia. Znają smak wolności. W pieśni „Marsz, marsz Polonia” są bardzo przekonujący, mimo że powstała ona w zupełnie innym kręgu kulturowym. Doceniła to wykonanie lubelska publiczność, powstając, wspólnie śpiewając i dziękując artystom gromkimi owacjami.

Jednak pieśń to nie jedyny akcent związany z Powstaniem Styczniowym. Koncertowi towarzyszy wystawa fotokopii prac Artura Grottgera pochodzących ze zbiorów Roberta Grudnia. Autor prac to jeden z najbardziej znanych malarzy polskiego romantyzmu. Należał do zaangażowanych artystów XIX-wieku walczących poprzez sztukę o niepodległość kraju.

Jego obrazy tchną głębokim patriotyzmem. Artysta w Powstaniu Styczniowym nie brał bezpośredniego udziału, ale zaangażował się w niesienie pomocy emigrantom po upadku insurekcji.

Za ukrywanie powstańca oskarżonego o działalność antyaustriacką w Krakowie został mu wytoczony proces i stracił stypendium cesarza austriackiego. Artur Grottger zasłynął jako autor pięciu cykli poświęconych tematyce powstańczej – Warszawa I, Warszawa II, Polonia, Lithuania, Wojna.

Prace, które zostały wybrane na wystawę, obrazują atmosferę dwóch lat poprzedzających powstanie oraz samych walk. Znajdują się tam tak znane prace jak „Branka”, „Chłop i szlachta”, „Bój”, „Kucie kos”, „Zamknięcie kościołów” oraz wiele innych. Symbolem tych walk jest Dionizy Czachowski, naczelnik wojskowy województwa sandomierskiego, który stał się jednym z najbardziej szanowanych bohaterów powstania. Specjalny wiersz poświęciła mu Maria Konopnicka. Jego postać także jest umieszczona na wystawie, mimo iż Artur Grottger nigdy go nie sportretował. Dionizy Czachowski dziś jest patronem wielu szkół oraz ulic, ma też swoje mauzoleum.

Wystawa „Artur Grottger – Powstanie Styczniowe” będzie czynna w kościele Świętej Rodziny w Lublinie do 31 lipca.

Kamila Wrzesińska