79. ofiara katastrofy kolejowej
Niedziela, 28 lipca 2013 (20:22)Do 79 wzrosła liczba ofiar środowej katastrofy pociągu w Hiszpanii, gdyż jedna osoba zmarła z powodu odniesionych ran w szpitalu. Spośród 70 osób pozostających pod opieką lekarzy stan 22 jest poważny.
Dziś po południu ma być przesłuchany przez sędziego maszynista pociągu, 52-letni Francisco Jose Garzon Amo.
Jest on oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci. Władze przypuszczają, że przyczyną katastrofy była nadmierna prędkość, jaką rozwinął pociąg. Do wypadku doszło na niebezpiecznym zakręcie kilka kilometrów przed Santiago de Compostela.
W mieście tym, które jest ośrodkiem kultu św. Jakuba (Starszego) apostoła, pielgrzymi przynoszą do katedry i na plac przed nią kwiaty i świece. Jutro wieczorem mają odbyć się pogrzeby ofiar wypadku.
Sędzia, który przesłucha maszynistę, będzie miał dostęp do czarnej skrzynki pociągu, podobnej do tej używanej w samolotach. Według Associated Press, śledczy muszą ustalić, czy maszynista nie użył hamulców, czy też doszło do awarii.
Maszynista zaraz po katastrofie – jak powiedział mediom pomagający mu po wypadku świadek – mówił, że jechał szybko, powinien był wyhamować, ale nie mógł. – Powiedział nam, że chce umrzeć – relacjonował świadek Evaristo Iglesias w telewizji Antena 3.
Środowa katastrofa była najtragiczniejszym wypadkiem kolejowym w Hiszpanii od 1944 roku.
IK, PAP