• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Maszynista usłyszał zarzuty

Piątek, 26 lipca 2013 (17:01)

Maszynista pociągu, który wykoleił się w minioną środę wieczorem pod Santiago de Compostela, formalnie usłyszał zarzut nieostrożnego prowadzenia pociągu. Policja zmniejszyła liczbę ofiar śmiertelnych katastrofy z 80 do 78.

Maszynista Francisco José Garzon Amo został zatrzymany wczoraj o godz. 20.00 – powiedział szef policji w regionie autonomicznym Galicia, Jaime Iglesias.

– Zarzucono mu czyn przestępczy związany z wypadkiem – tłumaczył. Poproszony o skonkretyzowanie zarzutu, odpowiedział, że chodzi o „nieostrożność”.

Zdaniem źródeł oficjalnych przyczyną katastrofy była nadmierna prędkość, jaką rozwinął pociąg.

Iglesias dodał, że maszynista „nie został jeszcze przesłuchany, ale nastąpi to wkrótce”. Mężczyzna nie może na razie zeznawać ze względu na obrażenia, jakie odniósł w katastrofie. Szef policji regionu Galicia powiedział, że nie zna szczegółów dotyczących stanu zdrowia maszynisty. Zastrzegł przy tym, że może to opóźnić jego zeznania.

Maszynista przebywa w szpitalu, gdzie jest pod nadzorem policji. Jego obrażenia są określane jako lekkie.

Policja zmniejszyła w piątek liczbę ofiar śmiertelnych wypadku z 80 do 78. Przedstawiciel policji Antonio de Amo powiedział, że do tej pory zidentyfikowano 72 ciała. Wśród zabitych jest Algierczyk, Meksykanin i Amerykanin. Zastrzeżono, że bilans ofiar może się zmienić, ponieważ biegli medycyny sądowej wciąż identyfikują szczątki.

Jak poinformowała rzecznik sądu Maria Pardo Rios, śledczy mają już czarne skrzynki rozbitego pociągu.

Władze Hiszpanii ogłosiły trzydniową żałobę w całym kraju. Środowa katastrofa to najtragiczniejszy wypadek kolejowy w Hiszpanii od 1944 roku.

IK, PAP