Seria ataków w Iraku
Poniedziałek, 22 lipca 2013 (23:31)Co najmniej 53 osoby zginęły, a kilkadziesiąt zostało rannych podczas zamachów na konwój wojskowy i dwa więzienia w Iraku, z których uciekło co najmniej 500 osób.
Zamachowiec samobójca wczesnym rankiem wjechał samochodem z materiałami wybuchowymi w konwój wojskowy w Mosulu na północy kraju. Wśród zabitych jest 21 więźniów i i 32 funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa.
– Zamachowiec jechał za konwojem i gdy wojskowe pojazdy zatrzymały się na drodze, zdetonował ładunki wybuchowe – powiedział jeden z policjantów. Zginęło 12 osób, a 16, w większości żołnierzy, zostało rannych.
Wcześniej, w nocy z niedzieli na poniedziałek, doszło do dwóch skoordynowanych ataków na więzienia – Tadżi na północ od Bagdadu i na Abu Ghraib, największe irackie więzienie, położone na zachód od stolicy kraju.
Ataki trwały prawie 10 godzin. Z Abu Ghraib uciekło około 500 osób; według kurdyjskiego deputowanego z komisji parlamentarnej ds. bezpieczeństwa i obrony Szuana Taha z tego więzienia oraz z Tadżi uciekło „między 500 a 1000 więźniów”.
AFP zauważa, że w przeszłości irackie odgałęzienie Al-Kaidy wzywało „do uwalniania muzułmańskich więźniów, gdziekolwiek się znajdują”.
Samochody wypełnione materiałami wybuchowymi eksplodowały w pobliżu wjazdu do więzień i zamachowcy wdarli się do wnętrza. Starcia trwały całą noc; brały w nich udział wojskowe śmigłowce.
Według policji i ministerstwa spraw wewnętrznych w Tadżi i Abu Ghraib zginęło łącznie 21 więźniów oraz 20 policjantów i strażników. Nie wiadomo, ilu zginęło napastników. Rannych zostało ok. 25 osób.
IK, PAP