• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Zwiększa się liczba ofiar w Gansu

Poniedziałek, 22 lipca 2013 (14:14)

Co najmniej do 75 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi, które nawiedziło prowincję Gansu na północy Chin. Ponad 400 osób zostało rannych. Siła pierwszego wstrząsu szacowana jest na 6,6 lub 5,9 w skali Richtera.

Rząd prowincji podał, że 14 osób uznano za zaginione, a 412 odniosło obrażenia.

Chińskie służby sejsmologiczne poinformowały, że pierwszy wstrząs o sile 6,6 w skali Richtera nastąpił o godz. 7.45 (2.25 czasu polskiego) na obszarze położonym ok. 1200 km na zachód od Pekinu. Niektóre z kolejnych wstrząsów miały siłę 5,6. Hipocentrum znajdowało się na głębokości 20 km, choć według lokalnego biura sejsmologicznego w Gansu było to 6 kilometrów.

Amerykańskie służby geologiczne USGS podały z kolei, że pierwszy wstrząs miał siłę 5,9, a ich ognisko znajdowało się na 10 km pod powierzchnią ziemi.

Mieszkańcy okręgów Minxian i Zhangxian, które zostały najbardziej poszkodowane w trzęsieniu, mówią, że domy i drzewa trzęsły się przez około minutę. W ośmiu miastach tych okręgów odnotowano największe straty w wyniku wstrząsów i następujących po nich powodzi oraz lawin błotnych. W 13 miastach okręgu Zhangxian nastąpiły przerwy w dostawie elektryczności i awarie łączności – poinformowała agencja Xinhua.

Na skutek trzęsienia ziemi ponad 1200 domów zostało zniszczonych kompletnie, a ok. 21 tys. częściowo – podał rzecznik władz Gansu Chang Zhengguo.

26-milionowa prowincja Gansu należy do rzadziej zaludnionych w Chinach.

Trzęsienie było odczuwalne w Lanzhou, a także w oddalonym o 400 kilometrów na wschód Xi'An, stolicy sąsiedniej prowincji Shaanxi.

Chiński Czerwony Krzyż poinformował, że na miejsce ruszył transport zawierający 200 namiotów, 1000 zestawów artykułów pierwszej potrzeby oraz 2000 kurtek. Do pomocy służbom ratunkowym Czerwony Krzyż skierował zespoły ratowników z Lanzhou i Pekinu.

Najpoważniejsze w ostatnich latach trzęsienie ziemi w Chinach zdarzyło się w 2008 roku w Syczuanie. Wówczas w następstwie wstrząsów o sile 7,9 w skali Richtera zginęło lub zaginęło około 90 tysięcy ludzi.

IK, PAP