Filip na belgijskim tronie
Niedziela, 21 lipca 2013 (19:49)Król Albert II w pałacu królewskim w Brukseli podpisał akt abdykacji. Blisko południa jego syn Filip złożył przysięgę na wierność konstytucji belgijskiej i został nowym królem Belgów.
Przed złożeniem podpisu na akcie abdykacji Albert II podkreślił, że ma pełne zaufanie do swojego syna. – Filipie, masz wszystkie niezbędne przymioty serca i inteligencji, by dobrze służyć naszemu krajowi – zwrócił się do następny tronu. Zaapelował też do obecnych w pałacu królewskim polityków, by pracowali niestrudzenie na rzecz integralności Belgii. Podziękował też w wyjątkowy sposób swojej żonie, królowej Paoli, mówiąc: „Dziękuję i ślę wielkiego całusa”.
Przemawiając podczas uroczystości, premier Belgii Elio Di Rupo podkreślił wielką cierpliwość abdykującego króla, której dowiódł podczas licznych spotkań z politykami różnych opcji. Nazwał go też wielkim mężem stanu. Di Rupo w imieniu narodu belgijskiego wyraził także podziękowania dla królowej Paoli, podkreślając, że pozostaje ona głęboko „w sercach Belgów”. W uroczystości wzięło udział ponad 200 gości, w tym członkowie belgijskiego rządu.
Chwilę po południu w położonym kilkaset metrów od pałacu królewskiego belgijskim parlamencie przysięgę na wierność konstytucji złożył Filip, stając się oficjalnie siódmym królem Belgów.
– Przysięgam przestrzegać konstytucji i praw Belgów, chronić niepodległość i integralność terytorialną kraju – mówił 53-letni Filip, przemawiając w trzech urzędowych językach – po niderlandzku, francusku i niemiecku.
– Rozpoczynam moje panowanie z pragnieniem służenia wszystkim Belgom – powiedział, zobowiązując się do „wzmocnienia dialogu” z obywatelami.
O godz. 16.00 nowy król rozpoczął przegląd wojsk, które następnie wzięły udział w paradzie wojskowej ulicami Brukseli. Wieczorem w mieście zaplanowano pokaz sztucznych ogni.
Albert II wstąpił na tron w 1993 roku po śmierci swego bezdzietnego brata, króla Baldwina. W 1959 roku poślubił włoską księżniczką Paolę; para ma troje dzieci. Abdykacja króla jest pierwszą od uzyskania przez Belgię niepodległości w 1830 roku. Przed Albertem II rządy sprawowało pięciu monarchów. Król w czerwcu obchodził 79. urodziny, w sierpniu przypadałoby 20-lecie jego panowania.
Po abdykacji Alberta II i wstąpieniu na tron Filipa Belgia będzie miała dwóch królów. Albert zachowa tytuł, jednak nie będzie już królem z konstytucyjnego punktu widzenia, co oznacza, że nie będzie wykonywać obowiązków.
Choć rola monarchy w Belgii jest dość ograniczona i sprowadza się do kwestii głównie ceremonialnych, Albert II pełnił ważną misję mediatora w czasie kryzysu politycznego w latach 2010-2011. Pogłoski o abdykacji krążyły już od pewnego czasu, ale uniemożliwić ją miało zaangażowanie Alberta w rozwiązanie kryzysu rządowego. Powodem abdykacji był stan zdrowia i zaawansowany wiek.
IK, PAP