• Środa, 1 kwietnia 2026

    imieniny: Grażyny, Hugona, Zbigniewa

Solidarni z Węgrami

Piątek, 19 lipca 2013 (15:02)

Klub PiS chce, by Sejm przyjął uchwałę o solidarności z Węgrami w związku z niedawnym raportem Parlamentu Europejskiego. Raport, zdaniem PiS, to „brutalny atak” na Węgry, a PE nie miał prawa go przyjąć. Projekt uchwały PiS trafił do Sejmu.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak powiedział na konferencji prasowej, że projekt PiS jest ważny, bo dotyczy „filozofii działania UE” i groźnych dla naszego kraju i całej UE zmian, jakie zachodzą w Unii.

Odnosząc się do raportu PE na temat Węgier, Błaszczak ocenił, że „na naszych oczach UE odchodzi od systemu, który został wprowadzony nie tak dawno traktatem lizbońskim, polegającego na tym, że to państwa członkowskie posiadają Unię”.

– Tymczasem Unia zmierza ku temu, by odwrócić tę sytuację, tak jakby to Unia posiadała państwa członkowskie – zaznaczył poseł.

W jego ocenie, „przy biernej postawie ze strony również władz naszego kraju mamy do czynienia z próbą pozbawienia podmiotowości państw członkowskich w UE”. Błaszczak uważa, że powinniśmy na to zareagować. Poseł PiS Jarosław Sellin tłumaczył, że jego formacja zdecydowała się na przygotowanie projektu uchwały, ponieważ „jeszcze nigdy żaden kraj UE przez PE nie został tak brutalnie zaatakowany”.

Chodzi o raport PE przyjęty 3 lipca. Eurodeputowani skrytykowali w nim reformy konstytucyjne na Węgrzech i zaapelowali do władz w Budapeszcie o poszanowanie demokratycznych wartości. Dokument przygotował Portugalczyk Rui Tavares z frakcji Zielonych.

W dokumencie PE sformułowano około 40 zaleceń dla węgierskich władz. Wezwano do usunięcia z konstytucji tych zapisów, które zostały zakwestionowane przez sąd konstytucyjny tego kraju, a także do ograniczenia reform konstytucji i do regulowania takich dziedzin, jak rodzina, sprawy socjalne, fiskalne i budżetowe zwykłymi ustawami.

Dokument przyjęty przez PE, jak mówił Sellin, sprowadza się do tego, że „PE, jego większości, nie podoba się nowa konstytucja Węgier, to, że jest ona oparta na pewnych wartościach aksjologicznych i są to wartości chrześcijańskie”. – Nie podoba się to, że małżeństwo jest uznane w tej konstytucji za związek kobiety i mężczyzny – podkreślił poseł.

– Nie możemy w tej sprawie milczeć – ocenił Sellin. Jego zdaniem, powinny odezwać się w tej sprawie inne parlamenty narodowe. – Chcemy, abyśmy byli pierwszym parlamentem narodowym, poza węgierskim, który w tej sprawie wyda swoją opinię i wskaże PE, że przekroczył swoje uprawnienia – powiedział Sellin.

W projekcie uchwały PiS w sprawie raportu PE napisano, że „ostrze takiego ataku, dziś skierowanego wobec Węgier, jutro może niesprawiedliwie uderzyć w każde inne państwo członkowskie Unii”.

MM, PAP