Przejście graniczne czeka na ukraińską drogę
Piątek, 19 lipca 2013 (10:38)Do końca br. Ukraińcy mają wybudować drogę do przejścia granicznego Budomierz – Hruszew. Czekają na to od dawna kierowcy, którym nowe przejście skróci czas oczekiwania na przekroczenie granicy.
Jak już informował NaszDziennik.pl nowoczesny terminal po polskiej stronie jest gotowy, a obecnie trwa odbiór wybudowanych obiektów. Tymczasem droga z Polski prowadzi prosto do ukraińskiego lasu.
Ukraińcy, choć wielokrotnie zapewniali, że mają środki i że dotrzymają terminu budowy drogi, to w rzeczywistości administracja obwodu lwowskiego nie kwapiła się do realizacji tak oczekiwanej (również przez kierowców ukraińskich) inwestycji.
Temat budowy drogi dojazdowej do przejścia granicznego po ukraińskiej stronie był wielokrotnie dyskutowany na forach międzyrządowej współpracy transgranicznej i gospodarczej, a także na poziomie roboczym w ramach współpracy służb granicznych Polski i Ukrainy, ale bezskutecznie.
Jest jednak szansa, że prace w końcu ruszą, bo ukraińską część inwestycji ma sfinansować tamtejszy rząd. Nie powinno z tym być większych problemów, bo po stornie ukraińskiej inwestycja zakłada jedynie budowę kilkusetmetrowego odcinka drogi.
Polsko-ukraińskie przejście graniczne Budomierz - Hruszew dla samochodów o ładowności do 3,5 tony ma być jednym z najnowocześniejszym na wschodniej granicy Unii Europejskiej.
Przejście w Budomierzu ma rozładować ruch graniczny na podkarpackich przejściach: w Korczowej, Krościenku i Medyce. Władze powiatu lubaczowskiego, gdzie jest usytuowane, liczą, że będzie to także szansa na ożywienie współpracy gospodarczej transgranicznej.
Mariusz Kamieniecki