• Poniedziałek, 16 marca 2026

    imieniny: Hilarego, Izabeli, Herberta

Chcą zastraszyć siostry zakonne

Środa, 17 lipca 2013 (20:37)

Z apelem o respektowanie prawosławnej posesji oraz zaniechanie antychrześcijańskich akcji przeciwko żeńskiemu klasztorowi w Betanii zwróciła się do Mahmuda Abbasa, prezydenta Autonomii Palestyńskiej, przełożona greckoprawosławnych sióstr Ibraxia.

Al-Azariyeh – to arabska nazwa Betanii, która nawiązuje do wskrzeszonego przez Jezusa Łazarza, brata Marii i Marty. Obiekt ten – wyjaśnia Radio Watykańskie – od pewnego czasu pada „ofiarą” powtarzających się aktów wandalizmu.

W liście do prezydenta Abbasa prawosławne siostry zakonne proszą o interwencję władz Autonomii Palestyńskiej w sprawie narastającej agresji przeciw ich klasztorowi. Jak zaznaczają, od dłuższego czasu „są obrzucane kamieniami, mają powybijane szyby, a ich posesja jest okradana i niszczona”. Zdaniem sióstr, to „naprawdę zaplanowana strategia zastraszenia”.

„Nie wykluczamy, że za tymi atakami kryją się prowokatorzy mający na celu poróżnienie społeczności palestyńskiej” – napisała siostra Ibraxia. Mniszki zapowiadają, że nie wystraszą się prowokacji i stanowczo zaznaczają: „My stąd nie uciekniemy”.

Watykańska rozgłośnia dodaje, że solidarność z prawosławnym klasztorem wyraziło wiele lokalnych rodzin chrześcijańskich i muzułmańskich. Również mieszkańcy Betanii sprzeciwiają się prowokacyjnym aktom agresji wymierzonym w siostry.

Ewangeliczna wioska leżąca na wschodnim zboczu Góry Oliwnej jest zamieszkała przez muzułmanów, wśród których żyje nieduża wspólnota chrześcijan.

IK