Przywrócą kolej Bieszczadom
Poniedziałek, 15 lipca 2013 (18:19)PKP Intercity przywróci m.in. połączenie kolejowe z Rzeszowa do Zagórza przez Jasło. – To doskonała wiadomość – ocenia europoseł PiS Tomasz Poręba, który wraz z posłem na Sejm RP Bogdanem Rzońcą (również PiS) zabiegał o przywrócenie tej linii Bieszczadom.
Zagórz to miejsce, do którego jeszcze kilka lat temu docierały pociągi towarowe, ale także osobowe z turystami udającymi się w Bieszczady.
Wielu też pewnie pamięta nieistniejące już od lat połączenie kolejowe Zagórz – Warszawa – Zagórz. Dzisiaj stacja kolejowa w Zagórzu, która dawniej tętniła życiem, jest zamknięta na cztery spusty, a tory porasta trawa.
Linie Zagórz – Łupków i Zagórz – Krościenko znalazły się na wykazach wyłączenia z eksploatacji. W tej sytuacji tym bardziej cieszy fakt, że przywrócone zostanie połączenie kolejowe z Rzeszowa do Zagórza przez Jasło.
– Nasze działania na rzecz przywrócenia Bieszczadom kolei przynoszą pierwsze pozytywne efekty – mówi dla portalu NaszDziennik.pl europoseł PiS Tomasz Poręba.
W jego ocenie, przywrócenie połączeń do Zagórza to szansa na rozwój dla całego regionu. Przeciwko planom likwidacji, a za przywróceniem już zlikwidowanych bieszczadzkich połączeń kolejowych oraz o przyszłości połączeń z Zagórza do Łupkowa i Krościenka dyskutowali niedawno politycy, samorządowcy, kolejarze i związkowcy.
– Przywrócenie połączeń z Zagórza to bardzo dobra wiadomość. Kolej stanowi najważniejszą dziedzinę transportu i musimy zrobić wszystko, aby w przyszłości doszło do modernizacji tej linii. Trudno wyobrazić sobie rozwój Bieszczad bez nowoczesnego szlaku kolejowego – dodaje Poręba.
Jego zdaniem, bez kolei o rozwoju Zagórza i regionu Bieszczad w ogóle nie może być mowy. – Jestem przekonany, że bez kolei degradacja Zagórza z każdym rokiem będzie postępować zarówno w wymiarze społecznym, ekonomicznym, jak i kulturalnym – dodaje Tomasz Poręba.
Mariusz Kamieniecki