• Piątek, 20 marca 2026

    imieniny: Eufemii, Klaudii, Kiry

A może po kanadyjsku?

Poniedziałek, 15 lipca 2013 (02:02)

Wprowadzenie możliwości skorzystania z systemu kanadyjskiego, który umożliwia uzyskanie emerytury na minimalnym poziomie w zamian za opłacanie niewygórowanej składki, przewidują propozycje Solidarnej Polski.

Wśród opcji przedstawionych podczas sobotniego posiedzenia Rady Politycznej Solidarnej Polski pojawiły się również koncepcje zmian w systemie otwartych funduszy emerytalnych, zmierzające do uzależnienia prowizji pobieranych przez towarzystwa emerytalne od osiągnięcia przez nie założonej stopy zwrotu z inwestycji.

Solidarna Polska proponuje też, aby wypłaty emerytury nie uzależniać od osiągnięcia określonego wieku, lecz od stażu pracy, np. 40 lat.

Propozycje te opierają się na diagnozie, że obecny system emerytalny znajduje się na progu bankructwa. Zdaniem prezesa SP Zbigniewa Ziobry, mamy zarówno głęboki kryzys Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jak i kryzys oraz rozczarowanie otwartymi funduszami emerytalnymi.

– Obiecywano nam wczasy pod palmami, a wiemy, że pierwsze wypłaty to są kwoty sięgające kilkudziesięciu złotych – mówił Ziobro.

W jego ocenie, w system OFE wpisany został „pewien element patologii za sprawą niekompetentnych ludzi kreujących się na zbawców polskiej gospodarki” – Leszka Balcerowicza i Jerzego Buzka, który z mocy ustawy gwarantował towarzystwom emerytalnym wysokie prowizje za zbierane składki i zarządzanie aktywami, co doprowadziło – mówił Ziobro – do złupienia Polaków.

Przy czym jego ugrupowanie opowiada się przeciw przedstawionym przez rząd koncepcjom przejęcia przez ZUS aktywów z otwartych funduszy emerytalnych.

– Solidarna Polska mówi temu twardo „nie”. Nie zgadzamy się na to, aby rząd de facto znowu złupił Polaków i przejął te pieniądze, które są odłożone na indywidualnych lokatach na rzecz dziury budżetowanej, która byłaby w ten sposób zasypywana. Nie ma potem żadnej gwarancji, że za kilkanaście, kilkadziesiąt lat rząd będzie w stanie wypłacić te pieniądze, które Polakom odebrał – mówił Ziobro.

Takie opłaty, jaki zysk

Solidarna Polska proponuje, byśmy mogli nadal oszczędzać na emeryturę na indywidualnych kontach, jednak chce uzależnić pobieranie opłat przez zarządzających środkami na kontach od wypracowania przez nich odpowiednio wysokiego zysku.

– Prowizje mogłyby być pobierane wtedy i tylko wtedy, kiedy te instytucje zarządzające uzyskiwałyby określony pułap zysku. Mielibyśmy gwarancję, że jest motywacja dla tych instytucji do tego, aby dobrze lokować te środki, aby angażować się w ten proces, a z drugiej strony mamy pewność, że te pieniądze Polaków nie będą wyciekać bez powodu, bez uzasadnienia, do prywatnych instytucji, prywatnych biznesów, często mających swoje siedziby poza Polską – tłumaczył Ziobro.

Wśród propozycji znalazła się również koncepcja utworzenia funduszu emerytalnego zarządzanego przez Skarb Państwa jako konkurencyjnego dla prywatnych funduszy.

Partia Zbigniewa Ziobry chce również zmienić system ZUS-owski. Jako opcję – do wyboru – proponuje wprowadzenie systemu kanadyjskiego, w którym za niewielką składkę ubezpieczony gwarantuje sobie minimalną emeryturę, a o dodatkowe źródła dochodu po przejściu na emeryturę będzie musiał już zadbać sam.

Ziobro tłumaczył, że ta propozycja – ze względu na zmniejszenie obciążenia składką pracy – przyczyni się do stworzenia warunków do powstania większej liczby miejsc pracy, może wpłynąć także na likwidację szarej strefy na rynku pracy, tym samym przyczyniając się do powiększenia liczby płacących składki i podatki. Według SP, składka w wysokości 220 zł miesięcznie powinna wystarczyć na zagwarantowanie emerytury na podstawowym poziomie.

– Nasi eksperci wyliczyli, że 220 zł miesięcznie będzie wystarczać do wypłaty takiej emerytury, w wysokości dzisiejszego odpowiednika tysiąca złotych, do końca życia, po blisko 40 latach zbierania na emeryturę. To nie są wakacje pod palmami, to jest bezpieczeństwo bez szaleństw, za to sensowna oferta dla wszystkich, którzy uważają, że własnymi siłami będą mogli uzbierać większe kwoty na ubezpieczenie, a jednocześnie potrzebują wyłącznie gwarancji bezpieczeństwa, by nie zostać z niczym na starość – mówił poseł SP Jacek Czabański.

Jednocześnie partia proponuje uzależnienie wypłaty emerytur nie od osiągnięcia ustalonego wieku emerytalnego, lecz od stażu pracy, np. 40 lat. Zaproponowano również utworzenie funduszu emerytalnego, na który byłyby wpłacane zyski z eksploatacji złóż naturalnych, w tym z gazu łupkowego miałoby trafiać 50 proc. zysków osiąganych na eksploatacji złóż przez państwo.

Artur Kowalski