Ustalili przyczyny wykolejenia się pociągu?
Sobota, 13 lipca 2013 (18:15)Awaria zwrotnicy mogła przyczynić się do wypadku pociągu, który w piątek wykoleił się na jednej z podparyskich stacji – poinformował państwowy przewoźnik kolejowy SNCF. Wstępnie wykluczono winę maszynisty. W wypadku zginęło co najmniej sześć osób.
Obecnie kontrolowane są wszystkie zwrotnice w okolicy – powiedział szef SNCF Guillaume Pepy na konferencji prasowej.
Według agencji dpa, pół godziny przed wypadkiem inny pociąg przejechał przez tę samą zwrotnicę, co może sugerować, że nie była ona wadliwa.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że to nie maszynista ponosi winę za wypadek pociągu – oświadczył minister transportu Frederic Cuvillier.
– Nie była to kwestia czynnika ludzkiego. Maszynista na szczęście wykazał się wyjątkowym refleksem i natychmiast wszczął alarm – powiedział Cuvillier, zaznaczając, że dzięki kolejarzowi nadjeżdżający z naprzeciwka pociąg nie zderzył się z wykolejonym składem.
Jak poinformował francuski rząd, badaniem okoliczności wypadku zajmą się eksperci państwowego przewoźnika SNCF, wymiaru sprawiedliwości oraz biura bezpieczeństwa lotniczego BEA.
Według policji, pociąg, którym z Paryża do Limoges jechało 385 pasażerów, w piątek o godz. 17.14 z dużą prędkością wjechał na stację Bretigny-sur-Orge i z nieznanego powodu rozpadł się na dwie części. Część wagonów wykoleiła się, uderzając w peron stacji. Cztery wagony zostały doszczętnie zniszczone.
Dotychczas potwierdzono śmierć sześciu osób, jednak Cuvillier nie wykluczył, że bilans ofiar wypadku może wzrosnąć. Wśród ofiar i rannych nie ma polskich obywateli.
MM, PAP