Rowerowi pątnicy w Licheniu
Czwartek, 11 lipca 2013 (19:41)O świętość ludzi mieszkających w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, o nowe powołania kapłańskie i o dzieła nowej ewangelizacji, aby zawsze były trwałe – to intencje, w jakich pokonują w trudzie kolejne kilometry uczestnicy IV Rowerowej Pielgrzymki diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej na Jasną Górę. Rowerowi pątnicy nawiedzili także w sanktuarium maryjne w Licheniu Starym.
W pielgrzymce uczestniczy ponad dwadzieścia osób. Dotychczas grupa pokonała ponad 400 km, a do celu brakuje im mniej niż kolejnych 200 km.
– Mamy taką ideę, że nocujemy w szkołach, na salach gimnastycznych, tak żebyśmy mogli wieczorem przeżyć czas integracji. W ciągu dnia jesteśmy na rowerze i nie możemy rozmawiać z racji bezpieczeństwa. A wieczorami nadrabiamy – powiedział ks. Tomasz Roda, organizator pielgrzymki, którego cytuje w komunikacie Robert Adamczyk z Biura Prasowego licheńskiego sanktuarium.
Wczoraj rowerowi pątnicy modlili się w Licheniu podczas Apelu Maryjnego odmawianego o godz. 21.00 przed Cudownym Obrazem Matki Bożej. Natomiast dziś uczestniczyli we Mszy św. sprawowanej w kościele parafialnym pw. św. Doroty. Po Eucharystii pątnicy ruszyli w dalszą drogę.
Adamczyk wyjaśnił ponadto, że część rowerowych pątników wyruszyła z Koszalina i Słupska. Pozostali dołączyli do głównego peletonu w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu i od poniedziałku, 8 lipca, wszyscy podążają wspólnie uczestnicząc w rekolekcjach na dwóch kołach. Każdy z nich na Jasną Górę chce zanieść własną intencję. Do stóp Matki Bożej Królowej Polski rowerowi pątnicy dotrą 14 lipca.
Dla niektórych z tej grupy nie będzie to jednak zakończenie pątniczego, rowerowego szlaku. Bowiem część pielgrzymów ruszy w drogę do francuskiego sanktuarium maryjnego w La Salette. Rowerowa pielgrzymka do Francji odbywać się będzie z racji 25-lecia koronacji skrzatuskiej piety, a pątnicy będą dziękować Panu Bogu za wydarzenia z 1988 roku.
IK