EBI sfinansuje inwestycje Energi
Środa, 10 lipca 2013 (14:24)Europejski Bank Inwestycyjny będzie finansował inwestycje Grupy Energa w zakresie dystrybucji w latach 2012-2015. Podpisana umowa długoterminowa w zakresie finansowania programu inwestycyjnego opiewa na 1 miliard złotych.
Jak poinformowała portal NaszDziennik.pl Beata Ostrowska, rzecznik Grupy Energa, uruchomienie pierwszej transzy kredytu w wysokości 200 mln złotych planowane jest jeszcze w br. Natomiast maksymalny okres spłaty finansowania wynosi 15 lat.
– Uzyskane środki zostaną przeznaczone na inwestycje w poprawę bezpieczeństwa i niezawodności dostaw energii, przyłączenia nowych odbiorców oraz inwestycje w inteligentne sieci – podkreśla Beata Ostrowska.
To już druga umowa, jaką Energa podpisała z EBI od 2009 r.
– Energa była pierwszą polską grupą energetyczną, której EBI udzielił kredytowania. Cieszymy się, że tak wymagająca instytucja nadal pozytywnie ocenia naszą strategię rozwoju oraz dystrybucyjno-odnawialny charakter działalności Grupy Energa. Efektem są korzystne warunki finansowania w ramach nowej umowy. To kolejny, po emisji euroobligacji, znaczący sukces spółki za granicą – zauważa Roman Szyszko, wiceprezes Zarządu ds. finansowych Energa SA.
Warto przypomnieć, że na rozwój i modernizację sieci grupa zamierza przeznaczyć do 2020 r. blisko 12,4 mld zł. – Realizacja takiej strategii, szczególnie w okresie wysokich wymagań na rynku kapitałowym, wymaga zdolności do korzystania z różnych źródeł finansowania oferowanego na atrakcyjnych warunkach – mówi Beata Ostrowska.
W ramach dywersyfikacji źródeł finansowania inwestycji Energa skorzystała wcześniej ze wsparcia międzynarodowych instytucji finansowych takich jak: EBI, EBOiR i NIB, a także polskich banków komercyjnych. Ponadto spółka wyemitowała obligacje w wysokości 1 mld zł oraz euroobligacje o wartości 500 mln euro z okresem zapadalności na siedem lat.
– Zainteresowanie inwestorów euroobligacjami siedmiokrotnie przekroczyło podaż, dzięki czemu sprzedano je z rekordowo niskim oprocentowaniem na poziomie 3,25 proc., które jest najniższe wśród spółek działających w regionie Europy Środkowej i Wschodniej – komentuje Ostrowska.
Mariusz Kamieniecki