• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Pożar w Hotelu Lambert

Środa, 10 lipca 2013 (10:57)

Do pożaru dachu słynnego Hotelu Lambert w Paryżu doszło w nocy z wtorku na środę. Nie ma ofiar w ludziach. Dawna rezydencja książąt Czartoryskich i ośrodek XIX-wiecznej Wielkiej Emigracji należy obecnie do rodziny emira Kataru. Brak informacji o przyczynach pożaru.

Strażacy przybyli na miejsce ok. godz. 1.30 i przez kilka godzin walczyli z ogniem, a także pilnowali, by nie przeniósł się on na przylegające budynki. – Płomienie dość szybko się rozprzestrzeniały; budynek jest pusty i trwa w nim przebudowa, co utrudniało pracę strażakom – tłumaczył AFP przedstawiciel straży Pascal Le Testu. Pożar ugaszono o godz. 7.30.

W związku z pożarem ewakuowano mieszkańców około dziesięciu sąsiednich budynków. Nikomu nic się nie stało.

– Trzeba teraz oszacować stan budynków, które zostały poważnie uszkodzone, oraz stan znajdujących się wewnątrz dzieł sztuki, które mogły zostać uszkodzone przez ogień, dym, ale również wodę – dodał.

Położony na Wyspie św. Ludwika XVII-wieczny Hotel Lambert, jedna z pereł architektury paryskiej, od połowy XIX wieku do 1975 roku należał do rodziny Czartoryskich. Potem przejęła go rodzina Rothschildów, a od kilku lat jest prywatną rezydencją rodziny emira Kataru. Ma duże znaczenie dla polskiej historii: w XIX wieku był ośrodkiem Wielkiej Emigracji i siedzibą konserwatywnego stronnictwa, które wzięło od niego nazwę. Na salonach tej rezydencji bywali Fryderyk Chopin, Juliusz Słowacki i Adam Mickiewicz, obok francuskich romantyków: Eugene'a Delacroix i George Sand.

W sierpniu 2009 roku przeciwko projektowi przebudowy rezydencji przez katarskiego właściciela wystąpiło na drodze sądowej stowarzyszenie Historyczny Paryż, obawiając się zniszczenia walorów rezydencji. W tej sprawie interweniowała też u władz francuskich Ambasada RP w Paryżu, by zapobiec perspektywie zniszczenia śladów polskiej przeszłości zabytku.

Polska placówka dyplomatyczna w Paryżu otrzymała zapewnienie od wszystkich stron sporu i mediatorów na najwyższym szczeblu – ministra kultury i reprezentantów mera Paryża – że obecne w pałacu polskie elementy architektoniczne pozostaną w nim po zakończeniu przebudowy gmachu.

IK, PAP