Jaruzelski stanie przed sądem?
Wtorek, 9 lipca 2013 (15:46)O ponowną analizę opinii biegłych dotyczącej stanu zdrowia Wojciecha Jaruzelskiego zwróciła się dziś oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach. Na decyzje śledczych miały wpływ ostatnie doniesienia medialne o wielogodzinnych uroczystościach urodzinowych Jaruzelskiego, w których w sobotę brał udział.
Naczelnik oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach prok. Ewa Koj wyjaśniła w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl, że w związku z doniesieniami medialnymi do sądu został przesłany pocztą odpowiedni wniosek.
– Wniosek dotyczy zweryfikowania opinii będącej podstawą zawieszenia postępowania wobec oskarżonego Jaruzelskiego – wskazała nasza rozmówczyni. Jak dodała, jej zdaniem wniosek IPN powinien być pozytywnie rozpatrzony przez sąd.
– W tej sprawie sąd w miarę systematycznie zwraca się do biegłych o weryfikowanie opinii z 2011 roku, która legła u podstaw zawieszenia postępowania w sierpniu 2012 roku. Mam nadzieję, że sąd podzieli wątpliwości co do tego, że stan zdrowia oskarżonego Wojciecha Jaruzelskiego uniemożliwia mu uczestniczenie w procesie i zwróci się do biegłych o wydanie opinii. W tym momencie sąd będzie związany tym, co biegli ustalą – podkreśliła prok. Koj.
W sobotę Wojciech Jaruzelski hucznie obchodził swoją 90. rocznicę urodzin. Wielogodzinne przyjęcie, na którym obecni byli politycy, aktorzy, zostało zorganizowane przez fundację Aleksandra Kwaśniewskiego. Stan zdrowia, który uniemożliwia Jaruzelskiemu uczestnictwo w rozprawach dotyczących wprowadzenia stanu wojennego w Polsce, nie stał na przeszkodzie by przez wiele godzin świętować.
Feta lewicowych polityków spotkała się z ogromnym sprzeciwem środowisk prawicowych i patriotycznych, które walczą o ujawnienie prawdy o zbrodniach komunistycznych i ukaranie winnych.
Sprawa wniosku o weryfikację opinii biegłych dotyczącej stanu zdrowia Jaruzelskiego spotkała się z natychmiastową odpowiedzią rzecznika Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych (POKiN) w Krakowie – dr. Jerzego Bukowskiego, który wystosował w tej sprawie list otwarty.
„Skoro jest Pan na tyle zdrowy i pełen sił, żeby uczestniczyć w długiej imprezie urodzinowej i wygłaszać na niej 40-minutowe przemówienie, nic nie stoi na przeszkodzie, aby przestał się Pan zasłaniać przed wymiarem sprawiedliwości rzekomym złym stanem zdrowia i sam zgłosił składom sędziowskim gotowość zasiadania na ławie oskarżonych w procesach o kierowanie od 13 grudnia 1981 roku związkiem przestępczym, zwanym Wojskową Radą Ocalenia Narodowego oraz o sprawstwo kierownicze zabójstwa robotników w grudniu 1970 roku” – czytamy w liście przesłanym także NaszemuDziennikowi.pl.
Jednocześnie rzecznik POKiN dodaje: „skoro na każdym kroku podkreśla Pan, że chce brać pełną odpowiedzialność za swoje przeszłe czyny nie tylko jako polityk, ale także jako generał, a zdrowie znowu Panu dopisuje, czas chyba stawić czoła prokuratorom oskarżającym Pana o przelanie polskiej krwi w obu tych procesach”.
Izabela Kozłowska