• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

Rebelianci opanowali granicę

Piątek, 20 lipca 2012 (08:30)

Atak rebeliantów na kwaterę główną lojalnej wobec prezydenta Baszara el-Asada policji w Damaszku pozostawił dziesiątki ofiar po obu stronach - poinformował przedstawiciel syryjskiej opozycji.  Rebelianci przejęli kontrolę nad głównym przejściem granicznym z Irakiem.

Uzbrojeni w broń maszynową i ładunki wybuchowe rebelianci odcięli dwie drogi prowadzące do kompleksu, położonego w centralnej dzielnicy Qanawat, i dokonali ataku około godziny 13.45 - powiedział Abu Rateb. - Na miejsce przybyły trzy wozy patrolowe i zostały trafione przez bomby przydrożne w okolicy Bab Sreidży. Widziałem trzy ciała w jednym samochodzie. Inni mówili, że kilkudziesięciu członków służb bezpieczeństwa i Szabbihy (milicji prezydenta Baszara el-Asada) leżało martwych lub rannych wzdłuż ulicy Chalida ibn al-Walida, zanim zabrały ich karetki - relacjonował. - Kwatera główna jest ciemna i wygląda na opuszczoną - dodał Abu Rateb.

Inny przywoływany przez agencję Reutera działacz opozycji syryjskiej podał, że rebelianci zdołali przebić się do silnie ufortyfikowanego kompleksu i przechwycili broń, po czym się wycofali. Starcia trwały około godziny.

W odpowiedzi na kolejne ataki Irak zamknął główne przejście graniczne z Syrią i wysłał swe wojska w rejon pogranicza po tym, jak syryjscy rebelianci przejęli kontrolę nad strażnicą Abu Kamal - poinformowały irackie władze lokalne. - Posterunek w Al-Kaim, naprzeciw Abu Kamal, jest teraz zamknięty i pod kontrolą armii irackiej - powiedział burmistrz pobliskiego miasta, Fahan Fitaihan. Dodał, że żołnierze zajęli też pobliski urząd celny. Po drugiej stronie granicy opozycyjna wobec prezydenta Syrii Baszara el-Asada Wolna Armia Syryjska (WAS) wywiesiła swoją flagę.

- Mamy obawy dotyczące bezpieczeństwa, ponieważ przejście graniczne znalazło się poza kontrolą syryjskich władz i nikt nie wie, co się może zdarzyć - powiedział cytowany przez Associated Press iracki generał Kassim al-Dulaimi. Jak tłumaczył, kilku rebeliantów w czwartek rano zaatakowało syryjski posterunek graniczny. Udało im się przełamać obronę straży granicznej, nikt jednak nie wkroczył do Iraku. Dwa pozostałe syryjsko-irackie przejścia graniczne pozostają w rękach sił reżimu Asada.

MM, PAP