Biała flaga nad Krajową Radą
Sobota, 6 lipca 2013 (09:34)Fragment najnowszego wpisu mec. Janusza Wojciechowskiego opublikowany na blogAiD
Walka o Telewizję Trwam zjednoczyła miliony ludzi. Władza przestraszyła się tłumów i zeszła z wałów...
1. No i poddali się znienacka!
Najpierw „Wyborcza” zawiadomiła, że jednak będzie koncesja dla Telewizji Trwam, a chwilę potem nad siedzibą KRRiT zawisła biała flaga. Telewizja Trwam ma otrzymać miejsce na multipleksie cyfrowym.
Zastanawiam się, co było przyczyną tej nagłej kapitulacji, wszak jeszcze niedawno, mimo wielkich marszów i demonstracji setek tysięcy ludzi, mimo milionów podpisów, mury pozostawały niewzruszone. Co się stało, że panowie Dworak, Luft i inni postanowili nagle zejść z szańców?
2. Mówimy – Krajowa Rada i Dworak, a myślimy – Platforma i Tusk. Nie ulega wątpliwości, że zarówno wcześniejszy opór Rady wobec koncesji dla Telewizji Trwam, jak i dzisiejsze jej ustępstwo wynikały z politycznych dyspozycji partyjno-rządowych.
Co się zatem stało, że Platforma rakiem wycofała się z blokowania Telewizji Trwam?
Sądzę, że się poddali w wyniku politycznej kalkulacji. Sondaże ich wystraszyły i zdali sobie sprawę, że ten opór zbyt wiele ich kosztuje. Obrona Telewizji Trwam stała się celem jednoczącym miliony ludzi, w żadnej sprawie ludzie nie wychodzili na ulicę tak spontanicznie i godnie jak właśnie w tej, symbolizowanej hasłem "Nie oddamy wam Telewizji Trwam!". Doszli do wniosku, że marsze w obronie Telewizji Trwam mogą być groźniejsze niż jej oglądanie. Dlatego się poddali.
Cały wpis dostępny na blogAiD.