• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Prokuratura zarzuca byłym szefom KHS niegospodarność

Piątek, 5 lipca 2013 (14:52)

Po pięciu latach śledztwa do Sądu Okręgowego w Krośnie trafił dziś akt oskarżenia przeciwko pięciu byłym prezesom, wiceprezesom, dyrektorom ekonomiczno-handlowym i innym członkom zarządu Krośnieńskich Hut Szkła. Prokuratura zarzuca im przekroczenie uprawnień oraz niedopełnienie obowiązków służbowych.

W ocenie prokuratury, działania podejmowane przez przedstawicieli zarządu Krośnieńskich Hut Szkła w latach 2002-2009, kiedy funkcję prezesa pełnił Jan K., a następnie Jacek S. doprowadziły spółkę do ogromnych szkód majątkowych. Przedstawienie zarzutów wobec byłego kierownictwa KHS trwało kilkanaście minut.

– Przekroczyli swoje uprawnienia, nie dopełnili też obowiązków, w wyniku czego wyrządzili szkodę majątkową wielkich rozmiarów w kwocie przekraczającej 88 milionów złotych. Jackowi S. przedstawiono 19 zarzutów, Andrzejowi B. – 10, Mirosławowi S. – 11, Rafałowi W. – 6 natomiast Janowi K. – 3 zarzuty w różnych konfiguracjach osobowych – wyjaśniała prok. Wiesława Basak, zastępca prokuratora okręgowego w Krośnie.

Największe szkody, bo aż na kwotę blisko 35 milionów złotych, powstały w wyniku transakcji związanych z tzw. opcjami walutowymi.

Z kolei na ponad 27 milionów złotych wyliczono straty spowodowane nieprawidłowym zarządzaniem gospodarką magazynową i działania związane ze złym funkcjonowaniem regionalnych centrów dystrybucji wyrobów KHS. Straty przyniosły też uchybienia związane z funkcjonowaniem spółki córki w Moskwie. Zarzuty wobec byłego kierownictwa KHS dotyczą też nietrafionych zamówień, a także nieprawidłowego rozliczania podatku VAT. Oskarżonym za zarzucane przestępstwa grozi kara od roku do 10 lat więzienia.

KHS to jeden z największych w Polsce i uznany w świecie producent sodowego szkła gospodarczego, znany głównie z wyrobów ze szkła formowanego metodą ręczną i szkła stołowego z tzw. automatów. 

Na skutek załamania się branży szklarskiej, złego zarzadzania i opcji walutowych firma straciła miliony złotych, a błędy kolejnych zarządów sprawiły, że zadłużenie firmy sięgnęło 350 mln zł i przekroczyło wartość majątku spółki.

W marcu 2009 r. sąd ogłosił upadłość likwidacyjną KHS, a firma ze swoimi oddziałami trafiła pod zarząd syndyka, który ją zrestrukturyzował, m.in. sprzedał niektóre nieruchomości, utrzymał produkcję.

Obecnie w KHS pracuje ok. 2,2 tysiąca spośród 4 tysięcy zatrudnionych przed pięciu laty. Firma realizuje zamówienia, przynosi zyski, jednocześnie trwają starania o sprzedaż KHS w upadłości i pozyskanie nowego inwestora. Rozstrzygnięcie kolejnego już przetargu nastąpi 3 września br.

Mariusz Kamieniecki