Unia powinna bacznie przyglądać się Gruzji
Czwartek, 4 lipca 2013 (14:18)Przyszła pomoc dla Gruzji powinna być uzależniona od przestrzegania zasad demokratycznych przez gruzińskie władze – uważają europarlamentarzyści PiS. Swoje stanowisko wyrazili podczas zakończonej w Parlamencie Europejskim debaty na temat pomocy finansowej dla Gruzji.
Eurodeputowani PiS wyrazili poparcie dla demokratycznych przemian prezydenta Micheila Saakaszwilego, zachęcali też innych do wsparcia Gruzji. Zaznaczyli jednak, że przyszła pomoc dla tego kraju powinna być uzależniona od przestrzegania zasad demokratycznych przez obecne gruzińskie władze.
– Gruzja od lat to lider południowego Kaukazu we wdrażaniu przemian demokratycznych. Rządy prezydenta Saakaszwilego to okres prosperity, okres skutecznej walki z korupcją – podkreślał podczas debaty europoseł PiS Tomasz Poręba.
W jego ocenie, Unia Europejska powinna wspierać Gruzinów, ale nie może być to pomoc bezwarunkowa.
– To, co się dzieje obecnie w Gruzji, musi niepokoić. Wysłanie do więzień członków poprzedniego rządu, prześladowanie opozycji jest na pewno sygnałem ostrzegawczym – ocenił Tomasz Poręba. Europoseł PiS zaznaczył, że dalsza pomoc dla Gruzji powinna być uzależniona od wyjaśnienia niepokojących przypadków łamania zasad demokratycznych przez obecne gruzińskie władze.
Ryszard Czarnecki (PiS) podkreślił, że Gruzja to kraj o europejskiej kulturze, europejskiej historii, który mimo obecnych zawirowań w przyszłości będzie jednym z krajów członkowskich UE, nawet jeżeli będzie to przyszłość odległa.
– Pomoc UE dla Gruzji jest ważna w tym meczu politycznym, który się toczy między Zachodem a Rosją o ten kraj – akcentował Ryszard Czarnecki.
Przypomnijmy, że w wyborach parlamentarnych w Gruzji, które odbyły się 1 października 2012 r., ugrupowanie prezydenta Saakaszwilego – Zjednoczony Ruch Narodowy – poniosło porażkę. Zwyciężyła natomiast partia Bidziny Iwaniszwilego – Gruzińskie Marzenie. Iwaniszwilego – miliardera i nowicjusza w świecie polityki, który został zaprzysiężony na premiera Gruzji.
Mariusz Kamieniecki