• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Nowy termin dla Zabużan

Czwartek, 4 lipca 2013 (02:07)

Ministerstwo Skarbu Państwa przestrzega senatorów, że umożliwienie składania wniosków wszystkim Zabużanom, których znowelizowane przepisy uprawniają do rekompensat, pociągnie za sobą koszty dla budżetu państwa idące w setki milionów złotych.

Zabużanie, których wnioski w sprawie rekompensat za pozostawione na Kresach Wschodnich nieruchomości zostały odrzucone ze względu na niespełnienie wymogu zamieszkiwania w dniu 1 września 1939 r. na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, będą mogli złożyć je ponownie.

Senatorowie proponują, aby tego typu wnioski mogli składać również ci Zabużanie, którzy wniosków o potwierdzenie prawa do rekompensaty nie złożyli w ogóle. Zmiana przepisów dotyczących rekompensat dla Zabużan to konsekwencja wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października ubiegłego roku, który za niekonstytucyjne uznał uzależnianie uwzględnienia wniosków w tej sprawie od faktycznego zamieszkiwania na byłym terytorium Polski w dniu 1 września 1939 roku.

Ponowny wniosek

Senackie komisje: Praw Człowieka, Praworządności i Petycji, Gospodarki Narodowej oraz Ustawodawcza, rozpoczęły wczoraj pracę nad zmianą ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej.

Ustawa reguluje sprawę odszkodowań dla Zabużan za zagarnięty przez Sowietów majątek Polaków zamieszkałych na Kresach Wschodnich. Termin składania wniosków o potwierdzenie prawa do rekompensaty minął z końcem 2008 roku. Jednakże sytuacja zmieniła się po zakwestionowaniu przepisów ustawy dotyczącej rekompensat przez Trybunał Konstytucyjny.

Za niekonstytucyjne Trybunał uznał uzależnienie potwierdzenia prawa do rekompensaty od faktu zamieszkiwania nieruchomości przez właścicieli dokładnie w dniu 1 września 1939 roku. TK zwracał m.in. uwagę, że wprowadzenie takiego wymogu skutkuje zawężeniem, a nie rozszerzeniem kręgu osób uprawnionych.

Do tej pory tym, którzy złożyli wniosek dotyczący rekompensaty, a którym nie potwierdzono zamieszkania w dniu 1 września 1939 roku, odmawiano uwzględnienia wniosku. Jednakże zdarzały się przypadki, iż właściciele nieruchomości tylko czasowo zmieniali miejsce zamieszkania, np. w wyniku wyjazdu do pracy czy pełnienia służby wojskowej.

Zaproponowane przez senatorów zmiany zakładają, że osoby, którym odmówiono potwierdzenia prawa do rekompensaty z powodu niespełnienia wymogu zamieszkiwania w dniu 1września 1939 r. na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, mogą ponownie złożyć wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty w ciągu 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy.

Senator Grażyna Sztark (klub PO) wyjaśniała, że zmiana sprowadza się do tego, aby w miejsce dotychczasowego wymogu zamieszkiwania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 1 września 1939 r. wprowadzono przesłankę miejsca zamieszkania na wymienionych terenach, której spełnienie będzie oceniane z uwzględnieniem przepisów obowiązujących we wskazanej wyżej dacie – dopuszczających posiadanie kilku miejsc zamieszkania.

Poszerzyć krąg uprawnionych

Senatorowie zwracali jednak uwagę na kolejną kwestię będącą konsekwencją dotychczas obowiązujących przepisów i wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

O ile bowiem projekt nowelizacji dotyczy osób, którym na złożony wniosek odmówiono potwierdzenia prawa do rekompensaty w związku z niespełnieniem wymogu zamieszkiwania na byłym terytorium RP w dniu 1 września 1939 roku, o tyle już nie ma mowy o tych, którzy z uwagi na obowiązujące do tej pory przepisy wniosków nie złożyli.

Senator Andrzej Matusiewicz (klub PiS) zwracał uwagę, że część osób, która po uwzględnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego byłaby uprawniona do otrzymania rekompensaty, nie złożyła wniosku, gdyż np. zapoznała się z obowiązującymi przepisami bądź skonsultowała się z prawnikiem i stwierdziła, że kryterium zamieszkania w dniu 1 września 1939 roku nie jest w jej przypadku spełnione, a więc nie jest celowe złożenie wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty.

Senatorowie, wśród nich Marek Borowski (koło senatorów niezależnych) czy Maciej Klima (klub Solidarna Polska), potwierdzali, że do ich biur zgłaszały się osoby zwracające uwagę na ten problem, i wnosili o poszerzenie zakresu osób uprawnionych do złożenia wniosku.

Senackie komisje zdecydowały się przerwać prace do czasu uzupełnienia treści projektu o zapisy uwzględniające uwagi senatorów. Koszty realizacji ustawy zakładającej pierwotne brzmienie projektu – a więc uwzględnienie tylko wniosków w sprawie rekompensat, odrzuconych ze względu na przepis zakwestionowany później przez Trybunał Konstytucyjny – ministerstwo skarbu oceniało na 159 milionów złotych.

Andrzej Relidzyński, dyrektor departamentu reprywatyzacji i rekompensat w MSP, przestrzegał jednak senatorów, że umożliwienie składania wniosków przez wszystkich, których znowelizowane przepisy uprawniałyby do otrzymania rekompensaty, pociągnęłoby za sobą koszty dla budżetu państwa idące w setki milionów złotych.

Michał Seweryński (klub PiS) ocenił, że zobowiązania Skarbu Państwa wobec obywateli są rzeczywiście kosztowne, ale prawa muszą być respektowane. Zaznaczył, że w tej sytuacji kwestię rekompensat można regulować np. ograniczeniem ich wysokości, rozłożeniem w czasie i powiązaniem z możliwościami budżetu państwa.

Artur Kowalski