• Piątek, 20 marca 2026

    imieniny: Eufemii, Klaudii, Kiry

Tusk walczy z polskimi pracownikami

Środa, 3 lipca 2013 (10:45)

Nowelizacja kodeksu pracy przyjęta w czerwcu przez Sejm jest jednym z tematów, którymi zajmiemy się podczas rozpoczynającego się dziś dwudniowego posiedzenia Senatu.

Senatorowie Prawa i Sprawiedliwości będą głosowali przeciwko wprowadzeniu tych przepisów, które uderzają w prawa pracownicze.

Od wielu miesięcy widzimy, że gabinet Donalda Tuska na różnych frontach próbuje walczyć z polskimi pracownikami. Są oni sprowadzani przez obecną ekipę rządzącą do bycia jedynie siłą roboczą, pozbawioną praw. Idziemy w kierunku, kiedy przyszłość pracownicza staje się coraz bardziej niepewna. Powszechne, wręcz nagminne umowy śmieciowe czy uelastycznianie czasu pracy prowadzi do tego, że pracownik nie ma żadnych praw, a narastają mu obowiązki.

Zwróćmy uwagę, że wspomniane przeze mnie umowy nie wypracowują żadnych emerytur na przyszłość. Po osiągnięciu wieku emerytalnego przez osoby zatrudnione na umowy śmieciowe będą zależne od pomocy społecznej, bo same nie będą w stanie się utrzymać.

Nie możemy godzić się na pozostawienie polskich pracowników. Jest tzw. solidarność między pracodawcą a pracownikiem. Ona powinna być zrównoważona. Pracodawca nie tylko musi dążyć do zysku i korzyści dla siebie, ale musi dbać o swoich pracowników. Państwo powinno wspierać obie strony, zarówno pracodawców, jak i pracowników.

Dostrzegamy, że do Polski wkracza ten najgorszy kapitalizm, a wspiera go premier Donald Tusk i jego ministrowie. Wyzyskiwany jest pracownik, który musi cieszyć się, że ma pracę, i nie upominać się o swoje prawa. Nie może być na to naszego przyzwolenia.

Dziwi mnie także fakt, że obecna władza nie jest otwarta na dialog z pracownikami reprezentowanymi przez związkowców.

W czasie, kiedy zasiada się do jednego stołu rozmów – mimo wielu rozbieżności w stanowiskach – trzeba rozmawiać. Dzięki rozmowie można przedstawić swoje zdanie i dojść do kompromisu. Wówczas możliwe jest wypracowanie zadowalających obie strony rozmów.

Tymczasem rząd PO – PSL idzie osamotniony na konfrontację ze związkami zawodowymi, bez prowadzenia z nimi dialogu. Przy okazji zerwania rozmów Komisji Trójstronnej widzimy, że wszystkie centrale związkowe zjednoczyły się i mówią jednym głosem. Alarmują, że rząd nie prowadzi dialogu, nie słucha strony pracowniczej. Jest to niezrozumiałe zachowanie władzy prowadzące do niepotrzebnych konfliktów w społeczeństwie.

 

not. IK


Waldemar Kraska – senator Prawa i Sprawiedliwości, zastępca przewodniczącego senackiej Komisji Rodziny i Polityki Społecznej.

Waldemar Kraska