TVN zapłaci za znieważenie flagi
Wtorek, 2 lipca 2013 (18:58)471 tys. zł kary ma zapłacić stacja telewizyjna TVN za znieważenie polskiej flagi. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną nadawcy od wyroku sądu apelacyjnego, który nałożył taką karę za akcję przeprowadzoną w marcu 2008 roku przez uczestników programu Jakuba Wojewódzkiego.
W programie tym wkładano miniaturki polskich flag w atrapy psich odchodów. Uczestnicy programu tłumaczyli potem, że „był to happening mający uświadomić problem zanieczyszczenia polskich ulic”.
Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) nałożył na stację karę, powołując się na art. 18 ust. 1 ustawy o RTV, który stanowi, że „audycje nie mogą propagować działań sprzecznych z prawem, z polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym”. Od tej decyzji stacja TVN odwołała się do sądu, uzyskując w I instancji korzystny wyrok, uchylony potem przez sąd apelacyjny. W wyniku tego wyroku stacja musiała wprawdzie zapłacić nałożoną przez KRRiT karę, ale złożyła jeszcze skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego.
Dzisiejszym wyrokiem (sygn. III SK 42/12) SN oddalił ją w całości. W uzasadnieniu SN podkreślił, że wolność słowa nie jest prawem absolutnym i podlega ograniczeniom wynikającym z ustaw. Ograniczenia takie dopuszcza zresztą zarówno Konstytucja, jak i przepis art. 10 ust. 2 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
SN wskazał, że zgodnie z art. 1 ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych, godło, barwy i hymn znajdują się pod szczególną ochroną, a otaczanie tych symboli czcią i szacunkiem jest prawem i obowiązkiem każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej oraz wszystkich organów państwowych, instytucji i organizacji.
- Obowiązki te odnoszą się także do stacji telewizyjnych – podkreślił sędzia Maciej Pacuda.
Ponadto z przepisów ustawy o RTV wynika zakaz emisji audycji naruszających prawo, moralność i dobra społeczne.
- Zestawiając treść obydwu tych przepisów, możemy ustalić normę, która daje podstawę do określonych działań państwa, do ochrony barw narodowych przed działaniami, które tylko pozornie służą dobru publicznemu – wskazał sędzia Pacuda.
SN stwierdził zarazem, że zakres i standardy ochrony są w przypadku wypowiedzi satyrycznych łagodniejsze.
- Problem polega jednak na tym, że satyryczny charakter programu TVN „Kuba Wojewódzki” nie jest bezsporny, był on już oceniany jako audycja publicystyczna – powiedział sędzia Pacuda.
Sąd Najwyższy stwierdził więc, że w programie tym upowszechniono sposób zachowania nieadekwatny do sytuacji, naruszający prawa innych osób.
- Cześć i szacunek dla barw narodowych nie jest tylko obowiązkiem, jest także prawem innych osób, które zostało tu naruszone – przypomniał sędzia Pacuda.
W konkluzji orzeczenia SN wskazał, że środki, które podjęła KRRiT, były zgodne z prawem i proporcjonalne do czynu. Nie ukarano bowiem prowadzącego ani uczestników, ale stację emitującą program.
IK, PAP