• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Duch patriotyzmu nie zamiera

Niedziela, 30 czerwca 2013 (21:31)

W Lubaczowie zakończył się XIII Polski Festiwal Pieśni, Piosenki i Poezji Patriotycznej – „Bogu i Ojczyźnie” im. kardynała Władysława Rubina. Podobnie jak w latach ubiegłych impreza, której patronował „Nasz Dziennik”, cieszyła się sporym zainteresowaniem publiczności.

Tematem przewodnim tegorocznego festiwalu była 150. rocznica Powstania Styczniowego oraz 600-lecie unii horodelskiej.

Na scenie przed lubaczowską konkatedrą wystąpili profesjonalni artyści i amatorzy z całej Polski. Można było usłyszeć pieśni patriotyczne i religijne, począwszy od „Bogurodzicy”, po utwory własne, współczesnych poetów m.in. Barbary Mazurkiewicz z Lubaczowa, Adama Końca z Siedlec, Barbary Sadzyńskiej i Jana Rychnera z Warszawy, Stacha Ożoga z Rzeszowa, Joanny Turczyn ze Złocieńca, Doroty Kwoki z Rzeszowa czy ks. Józefa Dudki, proboszcza z Oleszyc.

Od 2001 r., kiedy zainaugurowano festiwal, tradycją poza pieśnią, piosenką i poezją patriotyczną stała się inscenizacja najważniejszych wydarzeń z historii Polski. Dotychczas w programie poszczególnych edycji lubaczowskiej imprezy były prezentowane tematy dotyczące: chrztu Polski, zjazdu gnieźnieńskiego, męczeńskiej śmierci biskupa krakowskiego św. Stanisława, ślubów Jana Kazimierza, 70. rocznicy II wojny światowej, 70. rocznicy Powstania Warszawskiego, lat 20. „Droga do wolności”, 90. rocznicy obrony Lwowa czy 600-lecia bitwy pod Grunwaldem.

Ponadto zaprezentowano wybitne postaci z historii Polski: Janusza Korczaka, Józefa Ignacego Kraszewskiego czy Piotra Skargi. Natomiast w br. tematami wiodącymi były: 150. rocznica Powstania Styczniowego oraz 600-lecie unii horodelskiej. Historię Powstania Styczniowego przedstawili uczniowie z Grupy Teatralnej „Dąbrowa” z Warszawy, a spektakl pt. „Unia Horodelska” zaprezentował Teatr Muzyczny Łazienki z Warszawy we współpracy z amatorskim teatrem „Arka Lwowska” z Lubaczowa.

Lubaczowski festiwal zgromadził liczne grono widzów. Niektórzy przyjechali do tego kresowego miasteczka z różnych regionów kraju. Wśród nich była Teresa Siedlar-Kołyszko, ps. Skierka – pisarka, podróżniczka i propagatorka wschodnich Kresów Rzeczypospolitej, która w czasie okupacji była łączniczką Szarych Szeregów w Krakowie, w rozmowie z portalem NaszDziennik.pl podkreśla, że imprez o zabarwieniu patriotycznym, takich jak festiwal w Lubaczowie, trzeba jak najwięcej.

– Na festiwalu w Lubaczowie jestem pierwszy raz. O tym, że jest taka impreza patriotyczna, dowiedziałam się ostatnio, czytając wywiad w „Naszym Dzienniku” z jednym z organizatorów festiwalu ks. Andrzejem Stopyrą i postanowiłam przyjechać – podkreśla.

Przyznaje, że trudno pojąć, dlaczego patriotyzm nie jest dziś w cenie, a często słowo to spychane jest na margines.

– Patriotyzm w czasach mojej młodości był czymś wielkim i ważnym. Muszę powiedzieć, że kiedy patrzę, jak dzisiaj władza stroni od kultywowania tradycji patriotycznych, kiedy słowo patriotyzm staje się niewygodne, kiedy próbuje się zastępować je innymi bardziej „modnymi” określeniami, to przyznam, że jestem przerażona, smutna i wściekła.

– Jestem świeżo po lekturze książki „Reytan. Upadek Polski” Jarosława Marka Rymkiewicza, w której jest wyraźnie napisane, że wystarczy kilku łajdaków i Polski może nie być. Tak było dawniej i tak może być teraz, jeżeli się nie zreflektujemy – dodaje pisarka.

Jej zdaniem, dobrze, że wciąż są ludzie, którzy pragną kultywować tradycje narodowe i szerzyć ducha patriotyzmu, dla których Bóg, Honor i Ojczyzna, to nie tylko słowa, ale praktyka codziennego życia. Dobrze, że wciąż są ludzie, którzy zwłaszcza dzisiaj, w epoce globalizmu i konsumpcji, chcą zaszczepiać w serca i umysły zarówno młodych, jak i starszych Polaków idee narodowościowe.

– Dzisiaj w modzie jest być Europejczykiem, na weekend wyjechać do Brukseli czy Londynu, gdzie podobno jest lepiej. Owszem można być Europejczykiem, ale najpierw i przede wszystkim trzeba być Polakiem – przekonuje Teresa Siedlar-Kołyszko.

Organizatorzy XIII Polskiego Festiwalu Pieśni, Piosenki i Poezji Patriotycznej – „Bogu i Ojczyźnie” im. kardynała Władysława Rubina w Lubaczowie, uczestnicy oraz widzowie wystosowali do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji petycję w sprawie dyskryminacji Telewizji Trwam.

Festiwal zorganizowało Stowarzyszenie Narodowo-Patriotyczne „Rota” oraz parafia pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika w Lubaczowie. 

Mariusz Kamieniecki