Rimsha Masih opuściła Pakistan
Sobota, 29 czerwca 2013 (21:08)Rimsha Masih, chrześcijańska nastolatka z Pakistanu, która w zeszłym roku została oskarżona o bluźnierstwo i której sprawa wywołała rozgłos w kraju i za granicą, wyjechała wraz z rodziną do Kanady.
Informację tę przekazał dziś portal BBC News. Osoby związane z organizacjami chrześcijańskimi poinformowały, że chociaż zarzuty wobec 14-latki wycofano, to musiała ukrywać się, ponieważ grożono jej śmiercią, podobnie jak jej rodzinie. Wraz z rodzicami i czworgiem rodzeństwa Rimsha wyjechała z Pakistanu w marcu.
Rodzina osiedliła się w Kanadzie. Dokładnego miejsca pobytu źródła nie ujawniły. 14-latka uczy się angielskiego i podoba jej się w szkole. – Czują się wolni – dodali informatorzy.
Informację o wyjeździe rodziny z Pakistanu potwierdził adwokat Rimshy, Tahir Naveed Chaudhry. Udzielił on wypowiedzi agencji Associated Press, która jednak nie podaje tożsamości dziewczynki i informuje tylko, że chodzi o 14-letnią chrześcijankę oskarżoną w zeszłym roku o spalenie Koranu.
Muzułmański duchowny Tahir Mehmood Ashrafi, który zabiegał o zwolnienie dziewczynki, wyraził żal, że musiała opuścić kraj. – Została uniewinniona przez sąd, a mimo to nie mogła żyć swobodnie – podkreślił.
W połowie sierpnia 2012 roku niepiśmienna Rimsha została oskarżona przez sąsiadów o spalenie stronic z wersetami Koranu. Na mocy pakistańskiego prawa o bluźnierstwie grozi za to dożywotnie więzienie; zdarza się, że oskarżonych, nawet jeśli zostaną uniewinnieni w sądzie, spotyka śmierć z rąk islamskich fanatyków.
We wrześniu dziewczynka została zwolniona za kaucją z więzienia i umieszczona wraz z rodziną w „nadzorowanym miejscu”. W listopadzie zarzuty wobec niej wycofano.
IK, PAP