"Solidarność": Nie złamaliśmy prawa
Środa, 18 lipca 2012 (22:00)Przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda składał dzisiaj w warszawskiej prokuraturze wyjaśnienia w związku ze śledztwem, jakie zostało wszczęte w czerwcu br. Dotyczy ono protestu przed Sejmem zorganizowanego przez Związek 11 maja.
– Mam nadzieję, że śledztwo zostanie umorzone. Nie złamaliśmy prawa, a nasze działania były częścią akcji związanej z rządowymi planami podniesienia wieku emerytalnego – mówi przewodniczący Piotr Duda.
Podczas spotkania z prokuratorem Piotr Duda wyjaśnił, że akcja „Solidarności” rozpoczęła się już w grudniu od decyzji Komisji Krajowej w sprawie zbierania podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum emerytalnego. – Nie złamaliśmy prawa. Wykorzystaliśmy wszystkie mechanizmy demokratyczne – podkreśla przewodniczący „Solidarności”. Do złożenia wyjaśnień w Komendzie Stołecznej lub komendach wojewódzkich policji wzywani są również inni członkowie Komisji Krajowej.
11 maja Sejm głosami PO, PSL i części Ruchu Palikota zdecydował o wydłużeniu do 67. roku życia wieku uprawniającego do przejścia na emeryturę dla kobiet i mężczyzn. Widząc wyniki głosowań i po decyzji marszałek Ewy Kopacz, która nie wpuściła do Sejmu przedstawicieli NSZZ „Solidarność”, związkowcy otoczyli Sejm. Symboliczna blokada trwała kilka godzin. Niektórzy posłowie siłą próbowali przedostać się przez barierki wcześniej ustawione i związane stalową linką przez policję.
MM