• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Autokar goni NINIWA Team

Piątek, 28 czerwca 2013 (19:11)

 

Pod patronatem „Naszego Dziennika”

 

Relacja Krzysztofa Zielińskiego, rzecznika prasowego wyprawy rowerowej NINIWA Team Syberia 2013, z wyjazdu autokaru, który dołączy do śmiałków udających się na Syberię

 

Tak jest! Dzielni śmiałkowie rowerowi mają lekką przewagę, ale siła napędowa autokaru wiozącego 25 uczestników „zmotoryzowanej” wyprawy na Syberię ma lekką przewagę nad siłami mięśni rowerzystów! Tak więc ok. 6 lipca spodziewamy się połączenia obu grup!

26 czerwca od ok. godz. 19.00 zaczęło się w Kokotku niemałe zamieszanie spowodowane napływaniem osób i darów mających pojechać do Wierszyny na uroczystości 100-lecia kościoła w „Małej Polsce”. Darów tych usypała się niezła górka, a to za sprawą ofiarności i życzliwości wielu osób, a także niemałego wkładu w postaci działań organizacyjnych samych uczestników wyprawy!

Po niedługim spotkaniu organizacyjnym i sprawdzeniu obecności przyjechał autokar i zaczęło się pakowanie. Było to nie lada wyzwanie logistyczne, ale uczestnicy wyjazdu bardzo się zmobilizowali i wszystko udało się zapakować. Mniej więcej o godz. 21.00 rozpoczęła się Eucharystia pożegnalna, której przewodniczył ks. bp Jan Wieczorek.

Ksiądz biskup senior zaproponował formularz mszalny oparty na podróży i wsparciu Aniołów Stróżów. O ich pomocy mówił również podczas homilii. Uczestnicy wyjazdu z wdzięcznością przyjęli słowa otuchy i błogosławieństwo księdza biskupa. Ksiądz biskup Wieczorek poświęcił także piękny krzyż procesyjny ufundowany przez biskupa sosnowieckiego w prezencie dla wspólnoty w Wierszynie.

Spakowani, pobłogosławieni... Zostały jeszcze tylko tkliwe pożegnania. Grupa autokarowa to już nie młodzież, więc byli żegnani przez swoje dzieci i wnuki oraz przyjaciół i znajomych. Trochę po godz. 22.00 polski autokar wyruszył w kierunku granicy w Korczowej.

Przejście graniczne z Ukrainą przebyte zostało bez większych problemów. Po drugiej stronie czekał już autokar ukraiński, do którego grupa się przepakowała i ruszyła w drogę. Większe kłopoty towarzyszyły zmotoryzowanym śmiałkom na granicy ukraińsko-białoruskiej, gdzie niestety zostali poddani 7-godzinnej odprawie i kontroli bagażowej polegającej na sprawdzeniu dosłownie wszystkich bagaży. Na szczęście ostatecznie wszystko dobrze się skończyło, a podróżnicy rozpoczęli na dobre swoją pielgrzymkę na wschód.

Przed nimi spore wyzwanie, bo siły zdecydowanie mniejsze od młodzieży NINIWA Team, wiek większy, a warunki noclegowe i podróżnicze zdecydowanie nie hotelowe. Choć zorganizowane noclegi to głównie miejsca życzliwe, w których szlaki przetarli już rowerzyści, a na podróżników czekają często nawet łóżka, dobre warunki sanitarne i kuchenne, to jednak wyzwanie i tak jest. Największym trudem są chyba długie czasy jazdy w autokarze, które mogą zamęczyć nawet najsilniejszych. Będzie jednak też sporo przyjemności, bo zaplanowano czas na zwiedzanie m.in. Smoleńska, Katynia czy Moskwy, a sama jazda przez Syberię wiąże się z nie lada przygodą.

W ramach relacji z „Wyprawy 2013. Polska – Syberia” pojawiać się będą także codzienne wątki z wyprawy autokarowej!

Źródło: niniwateam.pl