Jurgiel: Urzędy zamieniają "w prywatne folwarki"
Środa, 18 lipca 2012 (12:09)Krzysztof Jurgiel, przewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi:
Swoją dymisją minister Marek Sawicki przyznał się do winy, że nie wykonywał w pełni swoich obowiązków. Przyznał się do zarejestrowanych faktów i zaniedbań ze strony jego urzędników. Gdyby zarzuty nie miały potwierdzenia, to wytłumaczyłby się z nich. Dlatego uważam, że najwłaściwszą decyzją było podanie się do dymisji.
W polskiej administracji większość urzędników na kierowniczych stanowiskach, oczywiście nie wszyscy, jest z „nominacji partyjnych” i traktują swoje posady jak „prywatne folwarki”, co można zaobserwować w różnych miejscach. Często o tym się mówi, informują o tym media, a tymczasem premier Donald Tusk i ministrowie nie reagują na te sygnały.
Widać to wyraźnie po zachowaniu i wypowiedziach byłego prezesa, który być może został zwolniony tylko dlatego, że nie chciał wypełniać pewnych zaleceń i zadań podległych pracowników. W normalnym demokratycznym państwie społeczeństwo powinno dokonać oceny i zażądać opuszczenia rządów przez tego typu osoby.
Po pierwsze, ujawnioną aferę powinny wyjaśnić służby kontrolne premiera, którymi dysponuje. Prezes Rady Ministrów może dokonać audytu w różnych instytucjach. Po drugie, teraz duże pole ma prokuratura, która ma jasny dowód. Musi przeprowadzić poszczególne postępowania wyjaśniające i dokonać oceny prawnej wynikającej z odpowiedniego kodeksu karnego. Wówczas winni powinni być ukarani.
not. IK