Kraśnik upamiętnił ofiary OUN-UPA
Czwartek, 27 czerwca 2013 (20:48)Stanowisko Rady Miasta Kraśnik w sprawie upamiętnienia ofiar ludobójstwa w 70. rocznicę rzezi na Kresach Południowo-Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej
W tym roku przypada 70. rocznica mordów dokonanych na Wołyniu i Kresach Wschodnich RP, jednego z najbardziej tragicznych wydarzeń w historii Polski i Narodu Polskiego.
W latach 1939-1947 na Kresach Południowo-Wschodnich II RP, z inicjatywy i za sprawą nacjonalistów ukraińskich z Ukraińskiej Powstańczej Armii i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, dopuszczono się masowych mordów na obywatelach Rzeczypospolitej Polskiej.
Zamordowanie w okrutny sposób około 200 tysięcy niewinnych, bezbronnych ludzi, w tym dzieci, kobiet i starców, było planowym i bezwzględnym ludobójstwem. Kulminacją mordów był dzień 11 lipca 1943 roku nazwany Krwawą Niedzielą, kiedy ukraińscy nacjonaliści zaatakowali ok. 100 miejscowości.
W tym czasie zginęły też dziesiątki tysięcy obywateli polskich narodowości żydowskiej, ormiańskiej, czeskiej oraz wielu Ukraińców, którzy sprzeciwiali się ideologii Stepana Bandery.
Senat RP oddał hołd Polakom, którzy 70 lat temu padli ofiarą mordów UPA na Wołyniu. W przyjętej uchwale senatorowie określili zbrodnię wołyńską jako „czystkę etniczną noszącą znamiona ludobójstwa”. W ocenie senatorów, o takiej kwalifikacji świadczy zorganizowany i masowy charakter zbrodni UPA oraz towarzyszące im okrucieństwo.
Pragniemy podkreślić, że zbrodnią nie obciążamy całego narodu ukraińskiego, a tylko sprawców mordów, którzy ulegli ideologii nienawiści wobec Polaków oraz innych narodowości zamieszkujących Kresy II Rzeczypospolitej. Zachowujemy wdzięczność i pamięć o tych Ukraińcach, którzy z narażeniem życia ratowali swoich sąsiadów.
Pamięć o tym dniu i całej operacji Ukraińców przez długie lata była przekłamywana. Władzom komunistycznym zależało na wymazaniu tej krwawej zbrodni z historii. Jednak Polacy pamiętają i w dniu 11 lipca oddają cześć pomordowanym rodakom.
Jednocześnie uznajemy za niedopuszczalne wszelkie próby relatywizowania historii, w tym honorowania, usprawiedliwiania czy rehabilitowania ludobójców z OUN i UPA, a także stojącej za tą zbrodnią ideologii i jej autorów.
Rada Miasta Kraśnik składa hołd wszystkim Polakom, którzy padli ofiarą masowych mordów na Wołyniu i na pozostałych terenach, i wyraża przekonanie, że pamięć o nich winna na stałe stać się częścią polskiej świadomości historycznej.
Rada Miasta Kraśnik uważa za konieczne upamiętnienie ofiar tej zbrodni. Dlatego popiera inicjatywę środowisk kresowych, aby Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 70. rocznicę zbrodni na Wołyniu ustanowił dzień 11 lipca Dniem Pamięci i Męczeństwa Kresowian. Ten symboliczny gest byłby wyrazem pamięci i szacunku dla poświęcenia i cierpień tysięcy naszych rodaków.
Cześć Ich pamięci!