• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Wyjątkowo brutalny ubek

Środa, 26 czerwca 2013 (19:38)

Popełnienie dwóch zbrodni komunistycznych, które w świetle prawa są jednocześnie zbrodniami przeciwko ludzkości, zarzucił prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Rzeszowie byłemu funkcjonariuszowi UB.  Akt oskarżenia przeciwko Edwardowi P. trafił dziś do Sądu Rejonowego w Nisku.

Ze śledztwa przeprowadzonego przez prokuraturę IPN wynika, że były funkcjonariusz Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Nisku Edward P. wspólnie z innym ubekiem Piotrem Z. znęcał się moralnie i fizycznie nad osadzonymi w areszcie Janem K. i Antonim K.

W ten sposób próbował zmusić aresztantów do przyznania się do popełnienia zarzucanych im czynów i złożenia żądanych wyjaśnień, m.in. na działalności zbrojnego oddziału „Kusza”.

– Działanie Edwarda P. wobec Jana K. polegało na dokonywaniu wielokrotnych i długotrwałych przesłuchań o różnych porach dnia i nocy, przez co pozbawiał osadzonego Jana K. odpoczynku i snu. Podczas przesłuchań wielokrotnie uderzał go kawałkami gumy, nahajami i ręką, ponadto zmuszał go do wykonywania przysiadów i pompek – podkreśla w rozmowie z portalem NaszDziennik.pl, prokurator Grzegorz Malisiewicz, naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Rzeszowie.

Podobnie wymyślne tortury Edward P. stosował wobec drugiego aresztanta Antoniego K., którego dodatkowo uderzał kolbą karabinu, ściskał mu palce w drzwiach, a także wbijał mu igły pod paznokcie.

– Edward P., przesłuchiwany w toku śledztwa w charakterze podejrzanego, nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw. Wyjaśnił, że nie pamięta, by kogokolwiek w życiu uderzył – dodaje prok. Malisiewicz. Jednak materiał dowodowy zebrany w toku śledztwa zadaje kłam wyjaśnieniom funkcjonariusza bezpieki.

Mariusz Kamieniecki