• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Tragiczne skutki nawałnic na północy Polski

Niedziela, 15 lipca 2012 (12:47)

W wyniku nawałnic, które wczoraj przeszły nad siedmioma powiatami województw pomorskiego, kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego, zginęła jedna osoba, 10 zostało rannych, ponad 100 budynków jest uszkodzonych.

Straż pożarna cały czas usuwaja skutki tych nawałnic. - Do tej pory odnotowaliśmy ponad 450 interwencji strażaków, zaangażowanych w nie było 260 zastępów i około 1200 strażaków - zaznaczył rzecznik Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak. Dodał, że spośród uszkodzonych budynków 46 to budynki mieszkalne.

Ofiara śmiertelna to 60-letni mężczyzna, który zginął wskutek przewrócenia się domku letniskowego w miejscowości Wycinki w woj. pomorskim. W tym województwie pięć osób zostało rannych, kolejnych pięciu rannych jest w woj. kujawsko-pomorskim.

W woj. pomorskim nawałnica dotknęła powiaty starogardzki, kwidzyński i sztumski. Zniszczone zostały tam 42 budynki, w tym 19 mieszkalnych. W woj. kujawsko-pomorskim wichura przeszła nad powiatami świeckim i tucholskim. Straż odnotowała w tamtym rejonie zniszczenia 52 budynków, w tym 24 mieszkalnych.  W woj. wielkopolskim zaś nawałnica przeszła nad powiatami pilskim i czarnkowsko-trzcianeckim i zniszczonych zostało osiem budynków, w tym trzy mieszkalne. - Bilans cały czas jest wstępny, to są tylko szacunkowe dane, mamy tysiące połamanych drzew i nieprzejezdnych wiele lokalnych dróg, w licznych miejscowościach nadal nie ma prądu, zniszczone zostały samochody i maszyny rolnicze - powiedział Frątczak. Dodał, że w okolicach Tlenia (woj. kujawsko-pomorskie) nawałnica zniszczyła około 300 ha lasów, nieprzejezdna była też trasa kolejowa z Tczewa do Bydgoszczy.

Trąba powietrzna, która przeszła nad Borami Tucholskimi w woj. kujawsko-pomorskim, zniszczyła w niedzielę około 400 hektarów lasów - poinformował dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu Janusz Kaczmarek. - Jestem leśnikiem na tych terenach 37 lat, ale czegoś podobnego nie wdziałem. Trąba powietrzna przeszła pasem o długości 8-9 kilometrów i szerokości 300-400 metrów, a miejscami nawet kilometra. Zaczęło się od wsi Zdroje-Gajdowskie i dalej gigantyczny podmuch szedł przez Łążek-Szałata do Starej Rzeki - powiedział Kaczmarek. Podkreślił jednocześnie, że do lasu nie sposób wejść, nie widać nic ponad pięć metrów w głąb. Istnieje obawa, że w lesie mogły znajdować się jakieś osoby, które zbierały jagody lub grzyby.

Zniszczeniu uległ liczący 60-70 lat las sosnowy z domieszką dębów i sosen. Dorodne drzewa zostały powyrywane z korzeniami lub przecięte na pół. Przewróconych i ściętych zostało około 80-100 tysięcy metrów sześciennych drzew. Precyzyjne ustalanie szkód potrwa przynajmniej kilka dni.

Rzecznik straży pożarnej dodał, że pomoc dla ludności powiatów dotkniętych nawałnicami będzie kontynuowana dzisiaj  - w akcjach uczestniczą strażacy zawodowi i z ochotniczych straży pożarnych.

MM,PAP