• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

Etiopia walczy z opozycją

Sobota, 14 lipca 2012 (20:12)

Eskinder Nega, dziennikarz i bloger, oraz 23 innych etiopskich opozycjonistów usłyszało wyrok kary więzienia od ośmiu lat do dożywocia w procesie, w którym zarzucano im współpracę z rebeliantami w celu obalenia rządu. Proces wzbudził krytykę obrońców praw człowieka.

„Etiopia, główny odbiorca zachodniej pomocy, twierdzi, że walczy z separatystycznymi ruchami rebelianckimi i grupami zbrojnymi wspieranymi przez Erytreję” – wyjaśnia brytyjski dziennik "The Guardian" ("TG"). Jak dodaje, władze Etiopii wykorzystują antyterrorystyczne ustawodawstwo do walki z opozycją. Dotyczy to zarówno działaczy, jak i mediów, którym ograniczana jest wolność wypowiedzi i funkcjonowania.

Nega (skazany na 18 lat więzienia) wcześniej był wielokrotnie więziony za krytykowanie władz. Skazano go za rzekomą współpracę z ugrupowaniem Ginbot 7 - uznaną w zeszłym roku przez etiopski rząd za organizację terrorystyczną. 

Najwyższy wyrok – dożywocie – usłyszało trzech opozycjonistów: Andual Arage, Berhanu Nega i Andargachew Tsige (dwaj ostatni według „TG” i Agencji Reutera przebywają poza krajem). 

Arage został uznany za „szefa lub jednego z decydentów organizacji terrorystycznej” w Etiopii. Sąd nie podał jednak nazwy tej organizacji. Wszyscy oskarżeni - według sędziów  - są winni spiskowania przeciwko władzy i współdziałania z grupami terrorystycznymi, które chcą obalić tamtejszy rząd. Podczas rozprawy obecnych było jedynie ośmiu oskarżonych. Pozostali zostali skazani zaocznie. Jak zauważa Reuters, w tym roku to trzeci proces, w którym sądzeni są przedstawiciele mediów. 

Przedstawiciele praw człowieka alarmują, że etiopska ustawa antyterrorystyczna, na mocy której skazano dziś 24 osoby, tłumi wolność słowa i ogranicza funkcjonowanie mediów oraz opozycji w tym kraju. Krytyka odnośnie do dzisiejszego wyroku sądu popłynęła także od Komitetu Ochrony Dziennikarzy (CPJ) z siedzibą w Nowym Jorku. Komitet zarzucił jednocześnie etiopskiemu rządowi, że pod hasłem walki z terroryzmem ogranicza, a nawet wręcz eliminuje działalność tamtejszej opozycji.

Izabela Kozłowska