• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

To nic, że przynosi dochód

Sobota, 14 lipca 2012 (10:21)

Ok. 554 mln zł zysku wypracowały w roku obrotowym 2011/2012 Zakłady Azotowe Puławy.

Wzrost tegorocznego zysku w porównaniu z rokiem ubiegłym wyniesie ok. 99 proc. W poprzednim okresie zysk wynosił zaledwie 279 mln zł.

Według szacunków władz spółki, w roku obrotowym 2011/2012 przychody ze sprzedaży grupy Puławy wyniosą ok. 3,947 mld zł. W tym wskaźniku zanotowano wzrost o blisko 37 proc. Przed rokiem był on na poziomie 2,882 mld zł. Szacowany wskaźnik EBITDA za rok obrotowy 2011/2012 to ok. 776 mln zł, a szacowany stan gotówki netto na dzień 30 czerwca 2012 r. to około 571 mln zł. "Powyższe szacunki zostały ustalone w oparciu o zrealizowane wyniki miesiąca kwietnia i maja 2012 roku oraz wstępną realizację wyników w miesiącu czerwcu 2012 roku" - podano w komunikacie spółki.

Pomimo to, że puławskie zakłady są jedną z najlepiej funkcjonujących spółek będących wciąż własnością Skarbu Państwa, w dalszym ciągu są przeznaczone na sprzedaż.

ZA Puławy to czołowy producent azotów i chemikaliów w Polsce, posiadający rynki zbytu na całym świecie. Głównym nabywcą akcji Zakładów w Puławach ma być brytyjska spółka Synthos SA, która już zapowiedziała restrukturyzację, a co za tym idzie zwolnienia pracowników. Szacowana wartość przejęcia ZA Puławy od Skarbu Państwa ma wynieść blisko 2 mld zł.

W rozmowie z NaszymDziennikiem.pl z dn. 5 lipca br. Andrzej Jacyna, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Zakładach Azotowych Puławy, zwrócił uwagę, że sposób, w jaki brytyjska spółka uzyskała kredyt, jest niejasny. - Mam wrażenie, że ktoś celowo i świadomie dąży do tego, aby przedsiębiorstwo zostało zniszczone, a nawet „wygaszone” w 100 proc. Oczywiście będzie to miało miejsce w przyszłości, a nie tak od razu. Teraz ogromną szansą jest gaz łupkowy, który w naszym regionie może wejść na rynek. Biorąc pod uwagę wszystkie fakty, wyraźnie widać, komu może zależeć na „wygaszeniu” polskich zakładów, by rosyjski gaz był wykorzystywany do produkcji nawozów czy chemikaliów na terenie Rosji i sprzedawany potem w Polsce, ewentualnie wykorzystując nasze rynki na całym świecie… - powiedział wówczas Jacyna.

Wczoraj Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach z siedzibą w Tarnowie wezwały do zapisywania się na sprzedaży akcji spółki ZA Puławy. Tarnowskie Zakłady poinformowały w wezwaniu, że są zainteresowane zakupem akcji uprawniających do wykonania 32 proc. ogólnej liczby głosów w spółce. Cena za sztukę akcji to 110 zł. Zapisy będą przyjmowane od 2 do 16 sierpnia 2012 r. Warunkiem dojścia wezwania do skutku jest złożenie przez inwestorów zapisów na wszystkie akcje objęte wezwaniem. 

Niezwłocznie po zakończeniu sukcesem wezwania oraz po podjęciu przez walne zgromadzenie ZA Tarnów uchwały o podwyższeniu kapitału zakładowego spółki Tarnów zamierza zaoferować akcjonariuszom ZA Puławy akcje nowej emisji w zamian za wkład niepieniężny w postaci akcji Puław.

 „Szczegóły oferty będą jeszcze przez MSP analizowane, ale już dziś oceniamy je jako interesujące, ponieważ decyzja RN i Zarządu jest zgodna ze strategicznymi priorytetami ZAT oraz MSP, którego celem jest zwiększanie wartości spółek dla akcjonariuszy" - czytamy w komunikacie MSP. Gdyby fuzja doszła do skutku, wówczas Polska stworzy lidera w sektorze chemicznym, który ze względu na skalę, dywersyfikację działalności i spodziewane synergie będzie w stanie osiągać lepsze od rynku wyniki operacyjne i stopy zwrotu dla akcjonariuszy. 

W czerwcu br. firma Synthos SA ogłosiła wezwanie na sprzedaż akcji Puław. Brytyjska spółka chce kupić 100 proc. papierów ZA Puławy. Zapisy na to wezwanie przyjmowane są od 9 lipca i potrwają do 7 sierpnia br. Akcjonariusze, którzy złożą zapisy do 20 lipca, otrzymają 102,50 zł za akcję. Po tym terminie cena wyniesie 98,77 zł. Minimalny pakiet akcji, jaki chce nabyć Synthos, to 80 proc. Synthos SA uzyskała negatywną ocenę zarówno ceny akcji zaproponowanej w wezwaniu, jak i planów względem Zakładów od zarządu ZA Puławy. Dodatkowo zarząd propozycję tę uznał za niekorzystną dla akcjonariuszy i zarekomendował im, by nie składali zapisów na sprzedaż akcji w odpowiedzi na czerwcowe wezwanie Synthosu SA.  

Izabela Kozłowska