• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Policja i ABW ustalają nadawców e-maili

Wtorek, 25 czerwca 2013 (13:13)

W całym kraju odnotowano kilkadziesiąt – prawdopodobnie fałszywych – alarmów o podłożeniu ładunków wybuchowych. Policja i ABW ustalają autorów wiadomości.

Według rzecznika komendanta głównego policji insp. Mariusza Sokołowskiego, wszystko wskazuje na to, że informacja, która dotarła e-mailem do wielu instytucji, pochodzi od tej samej grupy osób. – Treść informacji jest bardzo podobna – podkreślił.

– W Warszawie odebrano taką anonimową informację dotyczącą czterech szpitali: Bródnowskiego, Wolskiego, im. Orłowskiego i przy ul. Barskiej – poinformował rzecznik stołecznej policji asp. Mariusz Mrozek i dodał, że w każdej z tych placówek trwa sprawdzenie pirotechniczne.

– Do środka nie są wpuszczani odwiedzający oraz osoby, które nie wymagają udzielenia nagłej pomocy. Natomiast chorzy pozostają w szpitalach. Nigdzie nie jest prowadzona ewakuacja – powiedział Mrozek.

W Warszawie ewakuowano również siedzibę Prokuratury Generalnej. – W tej chwili w skali kraju odnotowaliśmy kilkadziesiąt – prawdopodobnie fałszywych – alarmów o podłożeniu ładunków wybuchowych – powiedział Sokołowski i dodał, że także policjanci do walki z cyberprzestępczością z Centralnego Biura Śledczego i we współpracy z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego robią wiele, żeby namierzyć osoby odpowiedzialne za te informacje.

W Katowicach ok. 500 osób zostało ewakuowanych ze szpitala przy ul. Raciborskiej, a ok. 200 z siedziby prokuratury okręgowej. W związku z otrzymaną w nocy informacją w ogóle nie otwarto największego centrum handlowego na Śląsku – Silesia City Center w Katowicach. Ewakuowano też pracowników i klientów dwóch wielkopowierzchniowych sklepów w Dąbrowie Górniczej.

Według Polskiej Agencji Prasowej, informacje o domniemanym podłożeniu ładunków miały też dotrzeć do komend miejskiej i wojewódzkiej policji, sądu okręgowego oraz szpitala przy ul. Józefowskiej w Katowicach. W tych miejscach odstąpiono jednak od ewakuacji.

– Około 220 pracowników krakowskiej prokuratury okręgowej zostało dziś ewakuowanych po tym, jak odebrano e-maila z ostrzeżeniem, że w budynku wybuchnie bomba – poinformował Michał Kondzior z zespołu prasowego małopolskiej policji. Policyjni pirotechnicy wraz z psami wyszkolonymi do wykrywania materiałów wybuchowych przeszukują budynek.

Jak podała policja, identyczny e-mail wysłany nocą dotarł do szpitala w Chrzanowie. Także budynek tej placówki i jego otoczenie są przeszukiwane. Na razie nie zdecydowano o ewakuacji pacjentów.

IK, PAP