Polska po nocnych nawałnicach
Wtorek, 25 czerwca 2013 (09:02)Pożary, powalone drzewa tarasujące drogi, podtopione budynki – to skutki nawałnicy, jaka po północy przeszła nad Jasłem i Krosnem na Podkarpaciu. Także w Małopolsce w ciągu ostatniej doby strażacy interweniowali 355 razy.
– W wyniku uderzenia pioruna doszło do dwóch pożarów. W Jaśle zapalił się garaż, a w Krośnie spłonął budynek gospodarczy. Na szczęście w wyniku tych zdarzeń nie ucierpiał nikt z ludzi – informuje w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Marcin Betleja, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.
To nie jedyne zdarzenia wywołane wieczornymi i nocnymi wichurami i anomaliami pogodowymi na Podkarpaciu. Ulewny deszcz podtopił część Stalowej Woli. Obfitych opadów nie była w stanie przyjąć miejska kanalizacja, w efekcie ulicami miasta spływały potoki wody i błota. Z powodu zalania zamkniętych zostało również kilka ulic. Zalane zostały ulice, budynki mieszkalne i użyteczności publicznej, m.in. biblioteka międzyuczelniana i budynek Politechniki Rzeszowskiej oraz budynek prokuratury i sąd. Zalane są samochody, których nie udało się usunąć z ulic. Strażacy interweniowali kilkadziesiąt razy przy wypompowywaniu wody z zalanych obiektów i piwnic.
Także w Małopolsce strażacy interweniowali 355 razy w ciągu ostatniej doby. Najpoważniejsza sytuacja jest w powiecie krakowskim.
Strażacy najczęściej interweniowali w powiatach: krakowskim – 138 razy, olkuskim – 44, miechowskim – 43 i bocheńskim – 38. W powiecie krakowskim wylały potoki Prądnik i Dłubnia, zalewając posesje w gm. Skała, Zielonki i Iwanowice. – Tam strażacy oprócz wypompowywania wody układali worki z piaskiem, by zabezpieczyć posesje – powiedział kpt. Sebastian Woźniak, rzecznik małopolskiej straży pożarnej.
W Krakowie wylał Prądnik, zalewając piwnice, garaże i samochody w rejonie ulicy Majora.
Jak podała rzecznik wojewody małopolskiego Monika Frenkiel, w Małopolsce alarm powodziowy obowiązuje w gm. Rzezawa w pow. bocheńskim.
Stan alarmowy został przekroczony na dwóch rzekach: Prądnik w Ojcowie o 15 cm i Rudawie w gm. Zabierzów o 28 cm. Stan ostrzegawczy przekroczyły Stryszawka w Suchej Beskidzkiej o 48 cm i Szreniawa w Biskupicach o 15 cm.
Mariusz Kamieniecki, MM, PAP