• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

PiS wygrało w Elblągu

Poniedziałek, 24 czerwca 2013 (08:33)

Przedterminowe wybory na prezydenta Elbląga rozstrzygną się w drugiej turze pomiędzy Jerzym Wilkiem z PiS a Elżbietą Gelert z PO.

 

W wyborach do Rady Miasta zwyciężyło PiS, które zdobyło 10 mandatów, przed PO (siedem), SLD (pięć) i KWW Witolda Wróblewskiego (trzy).

Miejska Komisja Wyborcza w Elblągu podała, że pierwszą turę wyborów na prezydenta Elbląga wygrał Jerzy Wilk z Prawa i Sprawiedliwości, zdobywając 11 282 głosy (31,79 proc.). Drugie miejsce w wyborach zajęła Elżbieta Gelert z Platformy Obywatelskiej, która zdobyła 7 540 głosów (21,25 proc.).

– Te dwie osoby spotkają się w drugiej turze za dwa tygodnie – powiedział dyrektor departamentu wydziału spraw obywatelskich w elbląskim magistracie Maciej Cichosz.

Trzeci wynik w niedzielnych wyborach na prezydenta Elbląga uzyskał startujący z własnego komitetu wyborczego Witold Wróblewski (obecnie członek zarządu województwa warmińsko-mazurskiego, który piastuje to stanowisko z ramienia PSL-u). Na Wróblewskiego oddano 6 040 ważnych głosów (17,02 proc.). Czwarte miejsce uzyskał kandydat SLD Janusz Nowak, na którego zagłosowało 3 827 osób (10,78 proc.).

Kolejne wyniki uzyskali: Paweł Kowszyński z KW Solidarna Polska Zbigniewa Ziobro (5,58 proc.), Ewa Białkowska z KW Ruch Palikota Elbląg (4,84 proc.), Cezary Balbuza z KWW Elbląski Komitet Obywatelski (3,09 proc.), Lech Kraśniański z KWW Wolny Elbląg (2,79 proc.), Edward Pukin z KWW Naszą Partią jest Elbląg, (1,48 proc.) i Jacek Tomczak z KWW Partia Elblążan (1,38 proc.). Frekwencja w przedterminowych wyborach na prezydenta Elbląga wyniosła 36,59 proc.

Jerzy Wilk powiedział, że cieszy go poparcie, jakie uzyskał w wyborach prezydenckich. Dodał, że jest natomiast „lekko rozczarowany” wynikiem głosowania do Rady Miasta. – Miałem nadzieję, że uda się nam zdobyć 13 mandatów, bo to wiele by ułatwiło – stwierdził.

W 25-osobowej Radzie Miasta żaden z komitetów nie będzie miał większości mandatów. Kandydat PiS powiedział, że będzie chciał rozmawiać o przyszłej koalicji zarówno z Witoldem Wróblewskim, jak i liderem SLD Januszem Nowakiem. Jego zdaniem, oba te komitety byłyby skłonne realizować inny program niż PO.

Przedterminowe wybory samorządowe były konsekwencją skutecznego referendum, które odbyło się w Elblągu w połowie kwietnia. Mieszkańcy miasta odwołali wówczas prezydenta Grzegorza Nowaczyka z PO i radę miasta, w której to ugrupowanie miało większość.

MM, PAP