• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Kaczyński: Narasta dramat społeczny

Piątek, 21 czerwca 2013 (14:01)

Narasta dramat społeczny, któremu obecna władza nie chce i nie potrafi się przeciwstawić – powiedział szef PiS Jarosław Kaczyński, nawiązując do ostatnich przypadków samopodpaleń. – Jeżeli nie nastąpi zmiana, będą kolejne dramatyczne wydarzenia – ocenił.

– Mamy do czynienia z narastającym dramatem społecznym, któremu obecna władza nie potrafi, nie chce się przeciwstawić. Nie można nad tego rodzaju wydarzeniami przechodzić do porządku dziennego. Muszą być z tego wyciągnięte wnioski – powiedział Kaczyński podczas konferencji w Sejmie.

Szef PiS nawiązał do tego, że w czwartek w Krakowie podpalił się 42-letni mężczyzna, należący do Związku Zawodowego Drużyn Konduktorskich w RP, oraz do wydarzenia sprzed tygodnia, kiedy inny mężczyzna podpalił się w okolicach kancelarii premiera.

– Mamy już drugie samopodpalenie w krótkim czasie. Tutaj przyczyną są nieodpowiedzialne decyzje ministra transportu, który próbuje po raz kolejny przebudowywać kolej w ten sposób, że pracownicy są usuwani z miejsc pracy. To powoduje ogromne napięcie. To jest bezpośrednia konsekwencja tego rodzaju działań – podkreślił Kaczyński.

– Sądzimy, że to jest coś, co ma szerszy wymiar. Mamy w Polsce dzisiaj bardzo ostry, dramatyczny kryzys społeczny, który całkowicie odbiera władzy legitymację. Stopień dezaprobaty dla tego wszystkiego, co się w Polsce dzieje, jest tak wysoki, że można powiedzieć, iż jeżeli nie nastąpi jakaś zmiana, to będziemy mieli kolejne dramatyczne wydarzenia. Chcę bardzo mocno podkreślić, że za te wydarzenia będzie odpowiadała władza – stwierdził.

W tym kontekście skrytykował to, że Sejm zamiast – jak mówił – ważnymi społecznie sprawami, zajmował się w piątek m.in. nowelizacją ustawy wdrażającej unijne przepisy antydyskryminacyjne.

– To nie jest dzisiaj żaden problem społeczny, żadna ważna sprawa. W Polsce nie ma tradycji prześladowań z tym związanych (...) To są rzeczy pokazujące, że gra polityczna, zabiegi o utrzymanie władzy za wszelką cenę są bardziej istotne niż coś innego – ocenił Kaczyński.

Wśród wciąż nierozwiązanych problemów lider PiS wymienił m.in. zakup ziemi przez obcokrajowców przede wszystkim na Pomorzu Zachodnim i związane z tym protesty rolników.

42-letni związkowiec podpalił się w Krakowie w dniu, gdy w siedzibie małopolskich Przewozów Regionalnych odbywały się rozmowy związkowców z dyrekcją.

W czwartek późnym wieczorem protest Związku Zawodowego Drużyn Konduktorskich zakończył się. Rzecznik prasowy Małopolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych Barbara Węgrzynek poinformowała, że dzięki Porozumieniu Małopolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Krakowie z ZZDK w RP wszystkie postulaty dotyczące wstrzymania redukcji zatrudnienia zostały spełnione. – Tym samym protest głodowy został zakończony – dodała Węgrzynek.

Związek Zawodowy Drużyn Konduktorskich w RP od wtorku prowadził w Krakowie protest głodowy związany z planowanym wprowadzeniem programu naprawczego, który przewiduje m.in. restrukturyzację zatrudnienia.

MM, PAP