• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Ukraina chce wyciszyć zbrodnię wołyńską?

Środa, 19 czerwca 2013 (20:39)

Rozstrzyganie, czy rzeź wołyńska była ludobójstwem, wychodzi poza zakres kompetencji parlamentów Polski czy Ukrainy; nie otwierajmy puszki Pandory, nie zatruwajmy naszych wzajemnych relacji – mówił w Warszawie pierwszy prezydent niepodległej Ukrainy Leonid Krawczuk.

Krawczuk wziął w środę udział w spotkaniu z delegacją Społecznego Komitetu „Pojednania Między Narodami”, które zostało zorganizowane przez Ambasadę Ukrainy w Polsce oraz Studium Europy Wschodniej UW. Stronę polską reprezentował szef Studium Jan Malicki.

Były prezydent Ukrainy przekonywał, że „wydarzenia” wołyńskie sprzed 70 lat należy widzieć w kontekście historycznym, a stosowanie do ich określenia słowa „ludobójstwo” nie jest właściwe. Jak mówił, kwalifikacja wydarzeń na Wołyniu jako ludobójstwa wychodzi poza zakres kompetencji parlamentów naszych państw.

Zaznaczył, że parlamenty mogą rozpatrywać tę kwestię w kontekście historycznym, natomiast sprawa oceny, czy było to ludobójstwo, jest domeną Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości. Według niego, nie warto jednak kierować tej sprawy do Hagi, bo to jedynie pogorszy wzajemne relacje między naszymi państwami.

– Ludobójstwo, tak jak to widzi ONZ, jest to zaplanowane działanie państwa. Polega na tym, że państwo używa swego aparatu, by dokonać zbrodni ludobójstwa. W czasie zbrodni wołyńskiej Ukraina nie miała swego państwa, nie miała mechanizmów państwowych i struktur państwowych, które mogłyby ludobójstwa dokonać – argumentował.

Apelował o zrozumienie ukraińskiego punktu widzenia. – Chciałbym, abyście zrozumieli Ukraińców. Doświadczyliśmy straszliwego głodu, zadokumentowano 4 mln jego ofiar. Jeżeli teraz ktoś będzie oskarżał Ukrainę, która doświadczyła takiego cierpienia, o ludobójstwo, może to wywołać bardzo ostre reakcje. Nie otwierajmy puszki Pandory – wzywał Krawczuk.

W 2013 r. mija 70. rocznica masowych zbrodni popełnionych przez Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) na ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Kulminacja zbrodni nastąpiła 11 lipca 1943 r., gdy oddziały UPA zaatakowały ok. 100 polskich miejscowości.

MM, PAP