Potrzebny nowy wykonawca?
Środa, 19 czerwca 2013 (13:11)Drugi co do wielkości austriacki koncern budowlany – Alpine Bau GmbH złożył w sądzie wniosek o uznanie niewypłacalności – informują austriackie media, powołując się na rzecznika sądu w Wiedniu. Zagrożone są tysiące miejsc pracy.
Alpine Bau GmbH zatrudnia – jak wynika z jego danych – ok. 15 tys. osób w Austrii i za granicą. Koncern już we wtorek wieczorem powiadomił, że próby ratowania bez ogłaszania niewypłacalności zakończyły się fiaskiem. Szacuje się, że firma jest zadłużona na 1,9 miliarda euro.
Minister transportu Sławomir Nowak powiedział w środę dziennikarzom, że według jego wiedzy problemy Alpine Bau są związane raczej z kłopotami austriackiej części koncernu, a nie z kontraktami realizowanymi przez firmę w Polsce.
– My mamy swoje problemy z Alpine Bau na naszych kontraktach. Będziemy szukali takich rozwiązań, aby wszystkie kontrakty drogowe szczęśliwie dokończyć – zapewnił Nowak.
Pytany, czy upadłość Alpine Bau uderzyłaby w kontrakty realizowane w Polsce, Nowak powiedział, że proces budowlany mógłby się przez to wydłużyć, bo trzeba by było wyłonić nowego wykonawcę.
W Polsce Alpine realizuje na zlecenie GDDKiA dwa projekty: S5 (odcinek drogi szybkiego ruchu pomiędzy Poznaniem i Wrocławiem) oraz drogę krajową 16 na odcinku leżącym na północnym wschodzie Polski.
W połowie maja br. Alpine Bau oświadczyła GDDKiA, że nie dokończy budowy odcinka autostrady A1 Świerklany - Gorzyczki i mostu na autostradzie w Mszanie. Kilka dni później GDDKiA opublikowała notatkę ambasady polskiej w Wiedniu, w której, powołując się na austriacką prasę, ambasada informuje o trudnej sytuacji finansowej grupy Alpine.
Według informacji, na które powoływała się ambasada, hiszpański koncern FCC – właściciel Alpine – miał przestać przekazywać Alpine pieniądze w ramach porozumienia restrukturyzacyjnego. W 2006 r. FCC wykupiła 80 proc. udziałów Alpine, a w 2012 r. przejęła także pozostałe udziały i stała się w 100 proc. właścicielem Alpine.
Szef GDDKiA Lech Witecki kilkakrotnie wypowiadał się, że Alpine Bau wycofała się z budowy fragmentu A1 właśnie z powodu złych wyników finansowych firmy. Po majowym zejściu wykonawcy z budowy Dyrekcja zamierza dokończyć program naprawczy dotyczący mostu w Mszanie – m.in. przejęła umowy z podwykonawcami. Termin wykonania programu naprawczego upływa 31 sierpnia.
IK, PAP