• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Sprzęt jest, ale niewykorzystany

Środa, 19 czerwca 2013 (12:39)

Z powodu braku koordynacji zakupów i złego planowania jedna trzecia skontrolowanych przez Najwyższą Izbę Kontroli (NIK) szpitali nie używała efektywnie nowego sprzętu.

 

Izba zwraca uwagę, że szansą dla polskiej służby zdrowia jest nowy sprzęt medyczny, który pozyskiwany jest m.in. ze środków pochodzących z Unii Europejskiej. Jednak – jak zaznacza NIK – pod warunkiem, że pozyskane środki zostaną efektywnie wykorzystane.

„Samo posiadanie przez lecznice specjalistycznego sprzętu i aparatury medycznej nie przesądza jeszcze o poprawie dostępu do świadczeń. Aż 1/3 skontrolowanych przez NIK szpitali, które zakupiły specjalistyczny sprzęt, nie wykorzystała go tak, jak planowała we wnioskach o dofinansowanie. Liczba faktycznie udzielonych świadczeń była niższa (a niekiedy dużo niższa) od przewidywań” – napisano w raporcie Izby.

Jednocześnie wyjaśniono, że obecnie stosowane procedury zakupowe sprawiają, że w jednych miejscowościach specjalistycznego sprzętu brakuje, a w innych jest go zbyt dużo.

„W wielu placówkach unijne projekty przygotowano niedbale: brakowało np. wykwalifikowanej kadry, uprawnionej do obsługi zamówionych urządzeń, a także odpowiednio przystosowanych gabinetów i laboratoriów, choć dofinansowanie można było przeznaczyć także na adaptację pomieszczeń” – czytamy w dokumencie. Wynikiem takich braków było opóźnienie w dostawach, instalacji i uruchomieniu zakupionej aparatury. W wyniku kontroli wykazano, że w niektórych placówkach sprzęt przez wiele miesięcy stał bezczynnie.

„W sześciu zakładach kontrolerzy zakwestionowali także sposób wykorzystania urządzeń: pobierano tam opłaty za badania diagnostyczne, mimo że aparatura dofinansowana ze środków unijnych mogła być wykorzystywana wyłącznie do udzielania świadczeń w ramach kontraktu z NFZ” – dodaje NIK i zaznacza, że w jego ocenie „obowiązujące regulacje prawne nie sprzyjają prowadzeniu skoordynowanej polityki dotyczącej wyposażenia lecznic w sprzęt i aparaturę medyczną”.

Ponadto Izba wskazuje, że samorządy wojewódzkie nie mogą m. in. monitorować liczby i rodzaju badań wykonanych w placówkach prywatnych lub w placówkach publicznych, podlegających np. gminom. To z kolei powoduje utrudnienia w ocenie potrzeb społeczności na terenie danego województwa.

„Kontrola NIK potwierdziła, że samorządy nie dokonały na swoim terenie rzetelnych analiz potrzeb zdrowotnych ani nie posiadały aktualnych danych dotyczących rozmieszczenia aparatury medycznej. Dane o rozmieszczeniu specjalistycznego sprzętu, zgromadzone przez Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ) dla Ministerstwa Zdrowia, różniły się od danych uzyskanych przez kontrolerów bezpośrednio od wojewodów” – podkreślono w raporcie.

Jako rozwiązanie wykrytych problemów Najwyższa Izba Kontroli widzi „stałą współpracę jednostek realizujących inwestycje finansowane z UE na określonym terenie, w tym wspólne planowanie inwestycji w oparciu o analizę potrzeb zdrowotnych”.

IK