• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Kościół Ciałem Chrystusa

Środa, 19 czerwca 2013 (11:26)

Katecheza Ojca Świętego Franciszka wygłoszona podczas audiencji ogólnej 19 czerwca 2013 r.

 

Drodzy Bracia i Siostry!

Dziś skupię się na innym wyrażeniu, poprzez które Sobór Watykański II wskazuje naturę Kościoła, to znaczy ciała. Sobór powiada, że Kościół jest Ciałem Chrystusa (por. Lumen gentium, 7).

Chciałbym wyjść od dobrze znanego tekstu z Dziejów Apostolskich: nawrócenia Szawła, jednego z największych ewangelizatorów, który później będzie nosił imię Paweł (por. Dz 9, 4-5). Szaweł był prześladowcą chrześcijan, ale kiedy przebywał drogę prowadzącą do Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba, upadł na ziemię i usłyszał głos, który mówił: „Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?”. Zapytał: „Kto jesteś, Panie?”, a ów głos odpowiedział: „Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz” (w. 3-5). To doświadczenie świętego Pawła mówi nam, jak głębokie powinno być zjednoczenie między nami, chrześcijanami, a samym Chrystusem. Kiedy Jezus wstąpił do nieba, nie pozostawił nas sierotami, ale wraz z darem Ducha Świętego zjednoczenie z Nim stało się jeszcze bardziej intensywne. Sobór Watykański II stwierdza, że Jezus „udzielając bowiem swego Ducha, ukształtował swoich braci wezwanych spośród wszystkich narodów jako swoje Mistyczne Ciało” (Konst. Dogmatyczna „Lumen gentium”, 7 ).

Obraz ciała pomaga nam zrozumieć to głębokie powiązanie Kościół – Chrystus, jakie św. Paweł rozwinął zwłaszcza w Pierwszym Liście do Koryntian (por. rozdz. 12). Przede wszystkim ciało odwołuje nas do czegoś żywego. Kościół nie jest stowarzyszeniem charytatywnym, kulturalnym czy politycznym, ale jest żywym organizmem, który podąża i działa w dziejach. Ciało to ma Głowę, Jezusa, który je prowadzi, karmi i podtrzymuje. Chciałbym podkreślić ten punkt: jeśli oddziela się głowę od reszty ciała, cała osoba nie może przeżyć. Tak też jest i w Kościele: musimy pozostać połączeni coraz bardziej intensywnie z Jezusem. Ale nie tylko to: tak jak w ciele, żeby ono żyło, ważne jest, aby przepływała energia życiowa, tak też musimy pozwolić, aby działał w nas Jezus, aby prowadziło nas Jego Słowo, aby karmiła nas, ożywiała Jego obecność eucharystyczna, aby Jego miłość dawała nam siłę do kochania bliźniego. I to zawsze! Drodzy Bracia i Siostry, pozostawajmy zjednoczeni z Jezusem, zaufajmy Jemu, ukierunkowujmy nasze życie według Ewangelii, posilając się codzienną modlitwą, słuchaniem Słowa Bożego, uczestnictwem w sakramentach. I tu przechodzę do drugiego aspektu Kościoła jako Ciała Chrystusa.

Święty Paweł mówi, że podobnie jak członki ciała ludzkiego, choć są różne i liczne, to tworzą jedno ciało, tak też wszyscy zostaliśmy ochrzczeni w jednym Duchu, w jednym ciele (1 Kor 12, 12-13). Tak więc w Kościele istnieje rozmaitość, różnorodność zadań i funkcji. Nie ma banalnej jednolitości, ale bogactwo darów rozdzielanych przez Ducha Świętego. Ale jest wspólnota i jedność: wszyscy są ze sobą powiązani jedni z drugimi i wszyscy współuczestniczą w tworzeniu jednego żywego ciała, głęboko związanego z Chrystusem. Dobrze to zapamiętajmy: być częścią Kościoła oznacza być zjednoczonym z Chrystusem i otrzymać od Niego boskie życie, które pozwala nam żyć jako chrześcijanie, to znaczy trwać zjednoczonymi z Papieżem i biskupami, będącymi narzędziami jedności i komunii. Oznacza to także uczenie się przezwyciężania względów personalnych i podziałów, lepszego zrozumienia siebie nawzajem, harmonizowania różnorodności i bogactwa każdego. Jednym słowem – większego umiłowania Boga i ludzi stojących obok nas, w rodzinie, parafii, stowarzyszeniach. Ciało i członki, aby żyć, muszą być zjednoczone! Jedność jest ważniejsza od konfliktów.

Jedność jest łaską, o którą musimy prosić Pana, aby nas uwolnił od pokus podziału, walk między nami i egoizmu. Jak wiele szkód wyrządzają Kościołowi podziały między chrześcijanami, partyjniactwo, małostkowe interesy.

Drodzy Bracia i Siostry!

Prosimy Boga: pomóż nam być członkami Ciała Kościoła zawsze głęboko zjednoczonymi z Chrystusem. Pomóż nam, abyśmy nie zadawali cierpień Ciału Kościoła naszymi konfliktami, naszymi podziałami, egoizmem. Pomóż nam być żywymi członkami powiązanymi jedne z drugimi jedyną siłą miłości, jaką Duch Święty rozlewa w naszych sercach (por. Rz 5, 5).

Tłumaczenie: Radio Watykańskie