Apel o uczczenie rocznicy zbrodni wołyńskiej
Wtorek, 18 czerwca 2013 (19:11)Organizacje kresowe apelują do posłów o przyjęcie poprawek PiS w sprawie uchwały o uczczeniu 70. rocznicy zbrodni wołyńskiej – informuje Radio Maryja.
Wnioski dotyczą wpisania do tekstu uchwały słowa „ludobójstwo” oraz ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci Ofiar Zbrodni Wołyńskiej – Męczeństwa Kresowian. Sejm ma zająć się uchwałą na posiedzeniu, które rozpocznie się jutro.
Ewa Szakalicka, rzecznik Federacji Organizacji Kresowych, mówi, że te dwie sprawy, o które apelują, są bardzo ważne dla rodzin i świadków zbrodni.
– Apel dotyczy przyjęcia w projekcie uchwały słowa „ludobójstwo” jako określenie zbrodni na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Dotyczy to również wpisania w tekst uchwały 11 lipca jako Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Wołyńskiej – Męczeństwa Kresowian. Te dwie sprawy są bardzo istotne dla środowiska organizacji Kresowych oraz dla środowiska rodzin ofiar. Niestety, te dwie sprawy zostały głosami PO przegłosowane; usunięte z projektu uchwały. Stąd nasz apel do niezdecydowanych posłów z Platformy – powiedziała na antenie Radia Maryja Ewa Szakalicka.
W 70. rocznicę „wołyńskiej krwawej niedzieli” ani ofiary ludobójstwa, ani żyjący świadkowie zbrodni i ich rodziny nie powinny i nie mogą stać się zakładnikiem stosunków polsko-ukraińskich – czytamy w przesłanym apelu Społecznego Komitetu Organizacyjnego Obchodów Rocznicy 11 lipca.
A właśnie obawą o pogorszenie relacji Ukraina - Polska posłowie PO argumentowali nieprzyjmowanie ostrej wersji uchwały, która zawiera słowo „ludobójstwo”.
– Trzeba pamiętać o jednej rzeczy, że prezydent Juszczenko podejmował uchwałę o nadaniu praw kombatanckich o uznaniu UPA za formację, która walczyła o niepodległość Ukrainy, przyjmował także uchwałę o nadaniu miana bohatera Ukrainy odpowiedzialnym za ludobójstwo na Polakach. Czy myślał wtedy o relacjach z Polską? Czy myślał o tym, jak to wpłynie na relacje z Polską? Czy myślał w ogóle o Polakach? Nie myślał – zaznaczyła Ewa Szakalicka.
Zbrodnia wołyńska jako czystka etniczna o znamionach ludobójstwa – taki zapis zaproponowali posłowie sejmowej komisji kultury, którzy opracowywali treść uchwały mającej upamiętnić Polaków, ofiary Ukraińskiej Powstańczej Armii z lat 1942-1945.
Opór posłów PO i SLD wzbudzało włączenie do tekstu uchwały zapisu o ludobójczym charakterze zbrodni wołyńskiej, a także czy należy ustanowić dzień 11 lipca dniem upamiętniającym ofiary zbrodni wołyńskiej.
W tym roku mija 70. rocznica zbrodni wołyńskiej, w wyniku której na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło – jak szacunkowo podaje IPN – ok. 100 tys. Polaków, zamordowanych przez oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii i miejscową ludność ukraińską.
MM