• Piątek, 3 kwietnia 2020

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Muzułmanie żądają czystek

Środa, 9 maja 2012 (14:21)

„Oczyszczenia” wyspy z chrześcijan domagają się muzułmańscy duchowni w Zanzibarze. Sytuacja wyznawców Chrystusa staje się coraz trudniejsza. Obawiają się oni wzmożenia prześladowań.

Tanzania jest afrykańskim państwem, którego mieszkańcy to w większości chrześcijanie. Inna sytuacja panuje na głównie muzułmańskiej wyspie Zanzibar (będącej autonomiczną częścią Tanzanii, składającej się z trzech wysp, takich jak: Unguja - główna wyspa, oraz Tumbatu i Pemba), gdzie chrześcijanie stanowią 1 proc. mieszkańców. Co najmniej 4 tys. wyznawców Chrystusa jest dyskryminowanych na każdej płaszczyźnie życia społecznego. Ogromny wpływ na ich prześladowania mają islamscy ekstremiści, którzy wybierają chrześcijan jako cel swojej przestępczej działalności. Ich zdaniem, nauki Kościołów chrześcijańskich przynoszą złowrogi wpływ Zachodu, który niszczy muzułmańskie wartości. Islamscy duchowni uważają, że muzułmanie mają obowiązek walki z chrześcijanami. Dlatego w mediach i meczetach prowadzona jest kampania nienawiści, która zachęca wyznawców islamu do stosowania przemocy wobec chrześcijan. Przykładem może być urzędowy zakaz zaprzestania działalności, jaki otrzymał kościół w Mbweni.

W nadesłanym pod koniec marca piśmie napisano, że „wszelkie zgromadzenia modlitewne są od tej pory zakazane. Nie tylko w kościołach, ale również w prywatnych domach", chociaż kościół był zarejestrowany i miał pozwolenie na działalność. Kilka dni temu państwowi urzędnicy wtargnęli na nabożeństwo do świątyni i siłą przerwali modlitwę.

Jak informuje Międzynarodowe Dzieło Chrześcijańskie Open Doors, chrześcijanie obecni na wyspach Zanzibaru oświadczyli, iż w ostatnim czasie Kościół doświadcza potężnej fali dyskryminacji i ucisku. Konferencja z udziałem przedstawicieli Kościołów została przemilczana przez media.

Iza Kozłowska