F-16 i patrioty zostaną w Jordanii
Niedziela, 16 czerwca 2013 (07:42)Stany Zjednoczone poinformowały, że po kończących się w przyszłym tygodniu manewrach wojskowych w Jordanii pozostawią w tym kraju wyrzutnie rakiet Patriot oraz myśliwce F-16.
Decyzję o instalacji systemu obrony powietrznej na terytorium jordańskim krytykuje Rosja. Moskwa, sojusznik syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada, wyraża obawy, że pociski mogą zostać wykorzystane przez USA i ich partnerów do ustanowienia strefy zakazu lotów nad Syrią.
Amerykański minister obrony Chuck Hagel „zaaprobował prośbę Królestwa Jordanii dotyczącą rozmieszczenia F-16 i pocisków Patriot po manewrach″ - poinformował w komunikacie rzecznik Pentagonu George Little.
„Pozostały amerykański personel biorący udział w Jordanii w ćwiczeniach »Złakniony lew« odjedzie po zakończeniu manewrów. Stany Zjednoczone od dawna pozostają w partnerskich stosunkach z Jordanią i zobowiązują się do jej obrony″ - napisano w komunikacie.
IK, PAP