Członkowie Nawaz winni zamachu na chrześcijan?
Piątek, 14 czerwca 2013 (20:33)Za zamach sprzed czterech lat na chrześcijańską dzielnicę w mieście Gojra odpowiedzialni są niektórzy przywódcy Pakistańskiej Ligi Muzułmańskiej Nawaz (PLM-N) – wynika z raportu przygotowanego na zlecenie władz pakistańskiej prowincji Pendżab.
W dokumencie zaznaczono, że napaść z 2009 roku została sprowokowana tym, iż lokalny przywódca wspomnianej organizacji Abdul Qadeer Awan oskarżył trzech chrześcijan o znieważenie Koranu – podaje Radio Watykańskie. Jednocześnie zaznaczono, że w wyniku ataku dokonanego przez ok. 7 tys. muzułmanów podpalono sto domostw chrześcijan, przy czym spłonęło żywcem 8 osób, w tym dwoje dzieci.
Watykańska rozgłośnia przypomina, że w dniu masakry muzułmańscy imamowie wzywali w meczetach, by wypędzić z miasta Gojra wyznawców Chrystusa, których jest tam ok. 40 tys. – Policja nie interweniowała, a jedynie krótko po tym, jak rozpoczął się atak, zaczęła wzywać chrześcijan do ucieczki. Było już jednak za późno – wyjaśnił tamtejszy biskup anglikański.
Radio Watykańskie zauważa, że rażąca jest też bezkarność sprawców. Po zdarzeniu 17 osób oskarżono o morderstwo, zaś 113 było podejrzanych o udział w masakrze. Peter Jacob, dyrektor Komisji Sprawiedliwości i Pokoju pakistańskiego Episkopatu, wyjaśnił, że wszystkich po niewielu miesiącach wypuszczono na wolność. Powód? – Świadków zastraszano i zmuszano do milczenia – stwierdził Jacob.
Lokalny przywódca Pakistańskiej Ligi Muzułmańskiej PLM-N Abdul Qadeer Awan – przypomina watykańska rozgłośnia – który sprowokował masakrę i był jednym z kierujących nią, w niedawnych wyborach samorządowych został wybrany do zgromadzenia prowincjonalnego Pendżabu.
IK