• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

Katastrofa kolejowa w Argentynie

Czwartek, 13 czerwca 2013 (19:21)

Trzy osoby zginęły, a około 155 zostało rannych, gdy dwupoziomowy pociąg zderzył się na przedmieściach Buenos Aires z innym pociągiem, który nagle zatrzymał się na torach. Rannych przewieziono do czterech szpitali.

Do wypadku doszło na podmiejskiej linii kolejowej między przedmieściami Castelar i Moron. Część pasażerów zdołała wydostać się z wraku pociągu, jednak resztę musiały uwolnić ekipy ratunkowe.

Nie wiadomo, dlaczego dwupoziomowy pociąg nie zatrzymał się i uderzył w inny skład, nie jest też jeszcze jasne, dlaczego ten drugi pociąg stanął nieoczekiwanie na torach.

Ranni, z których wielu doznało skomplikowanych złamań, zostali przewiezieni śmigłowcami do czterech pobliskich szpitali.

Według przedstawiciela związków zawodowych kolejarzy Rubena Sobrero, dwupoziomowy pociąg był remontowany i wyłączony z eksploatacji przez sześć miesięcy, a niedawno został ponownie włączony do ruchu.

Rzecznik państwowej agencji zawiadującej linią, na której doszło do wypadku, Pablo Gunning powiedział, że pociąg miał wymienione i sprawdzone hamulce.

Do podobnego wypadku doszło w 2012 roku; zginęło wówczas 51 osób, a około 700 zostało rannych. Rodziny ofiar tamtej tragedii oskarżyły o zaniedbania prywatną firmę EMFER, która naprawiała pociąg, zanim uległ wypadkowi.

Osoby, które wyszły cało z dzisiejszej katastrofy, poskarżyły się mediom, że to ta sama firma – EMFER – serwisowała skład i wymieniała hamulce w pociągu, który wjechał w inny skład.

IK, PAP