Łupki wciąż obiecujące
Środa, 12 czerwca 2013 (02:10)Zasoby gazu łupkowego w Polsce są o 20 proc. niższe w porównaniu z rachubami sprzed dwóch lat – szacuje amerykański Departament Energetyki.
Największe rezerwy ropy i gazu z łupków mają USA i Chiny. Według najnowszych danych Urzędu ds. Informacji o Energii w Departamencie Energetyki światowe zasoby surowców energetycznych ukryte w skałach łupkowych w 42 krajach stanowią równowartość 10 proc. wszystkich światowych rezerw ropy naftowej oraz 37 proc. gazu ziemnego.
W części dotyczącej Polski raport wskazuje, że mamy „jedną z najkorzystniejszych w Europie infrastruktur oraz poparcie społeczne dla rozwoju łupków”. Najlepsze perspektywy wydobycia ma region północnej Polski o stosunkowo prostej strukturze. Spore zasoby ma też Podlasie i region wokół Lublina, ale są to tereny o skomplikowanej strukturze geologicznej i wiercenia mogą być utrudnione. Jednak nowe dane zebrane od ostatniej oceny w 2011 r. wskazują na mniejsze o 20 proc. zasoby łupków w Polsce.
Autorzy raportu zaznaczają, że przemysł łupkowy jest na bardzo wczesnym etapie eksploatacji, a dotychczas przeprowadzone wiercenia nie spełniły początkowych wysokich oczekiwań przemysłu. „Za wcześnie jest jednak, by przekreślać potencjał łupkowy Polski” – głosi raport, w którym wskazuje się na konieczność znacznie większej liczby wierceń.
– Łącznie w Polsce należałoby wykonać około tysiąca odwiertów, zaś zrobiono ich niecałe 50, przy czym tylko w czterech poziomych odwiertach przeprowadzono proces szczelinowania. Stąd stwierdzenie, że dotychczasowe odwierty nie spełniają oczekiwań, jest prawdziwe, ale to oczywiste. Gdyby ta ilość odwiertów już była niesamowicie obiecująca, to znaczyłoby, że mamy jakieś olbrzymie szczęście. Fakt, że nie jest, świadczy tylko o tym, że należy kontynuować poszukiwania – komentuje Grzegorz Pytel, ekspert międzynarodowej organizacji Shale Gas Europe i Instytutu Sobieskiego.
Jego zdaniem, obecna sytuacja to efekt niesprzyjających warunków stworzonych w Polsce przez rząd dla firm zainteresowanych eksploatacją łupków.
Wśród 10 krajów z największymi zasobami „możliwej do wydobycia ropy z łupków” na pierwszym miejscu raport wymienia Rosję, a tuż po niej USA, Chiny i Argentynę. W klasyfikacji dotyczącej gazu prowadzą Chiny, a na następnych miejscach plasują się Argentyna, Algieria, USA, Kanada, Meksyk, Australia, RPA, Rosja i Brazylia. Obecnie na skalę przemysłową gaz łupkowy jest wydobywany tylko w USA i Kanadzie.
Piotr Falkowski