• Sobota, 4 kwietnia 2026

    imieniny: Wacława, Izydora

Urlop rodzicielski dla wybranych

Poniedziałek, 10 czerwca 2013 (14:23)

Podpisana dzisiaj nowelizacja kodeksu pracy wprowadzająca roczny, płatny urlop po urodzeniu dziecka to tylko mały krok, ale w dobrym kierunku. Dobrze, że rząd Donalda Tuska wycofał się z absurdalnego, pierwszego projektu, w którym nie zostały objęte matki, które urodziły dzieci w pierwszym kwartale tego roku. W obecnym projekcie uwzględnione są wszystkie matki, które urodziły bądź urodzą dzieci w tym roku.

Jednakże trzeba jasno podkreślić, że ta nowelizacja nie rozwiązuje żadnych problemów w polskim społeczeństwie: ani biedy w polskich rodzinach, ani nie wspomaga rodzin wielodzietnych, a tym samym nie rozwiązuje problemów demograficznych. To dobry kierunek, ale nie jest on wystarczający w tym zakresie. Dodajmy także, że nadal obowiązują stare rozwiązania, to znaczy obligatoryjny urlop macierzyński wynosi 20 tygodni i sześć tygodni urlopu dodatkowego, zaś po tym czasie na wniosek matki lub ojca będzie można otrzymać kolejne 26 tygodni urlopu rodzicielskiego. Biorąc pod uwagę obecny rynek pracy i wysokie bezrobocie, myślę, że niektórzy rodzicie będą się obawiali z takiego urlopu skorzystać.

Dodajmy także, że podpisany dziś roczny urlop rodzicielski dotyczy tylko osób, które mają umowy o pracę, czyli mają opłacaną składkę chorobową, oraz osób prowadzących własną działalność gospodarczą i opłacających dobrowolną składkę. Urlop ten nie dotyczy natomiast osób pracujących na umowę-zlecenie.  

Oczywiście dzisiejsze podpisanie ustawy o rocznym urlopie rodzicielskim było też dobrą okazją dla prezydenta Bronisława Komorowskiego, aby pokazać się z dziećmi, z rodzinami. Pamiętajmy, że ostatnio premier Tusk też się pokazywał na tle matek pierwszego kwartału i ich dzieci, z którymi zrobił konferencję prasową. Dobrze, że tym razem były to rodziny polskie, ponieważ były też sytuacje, kiedy tłem dla Tuska była rodzina z Irlandii.

Mimo że roczny urlop to dobry kierunek zmian, odnoszę wrażenie, że takimi wydarzeniami rząd chce przykryć pewne niekorzystne dla rodzin rozwiązania, np. poniesienie stawek VAT na ubranka dla dzieci. Nie sposób nie odnieść wrażenia, że to zagranie pijarowskie, gdyż podwyżka VAT obejmuje wszystkich, a urlop rodzicielski nie.


not. MM


Stanisław Szwed, poseł PiS, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Stanisław Szwed